Minister obrony Vasilis Palmas zapewnił, że Cypr nie zrezygnuje z izraelskiego systemu obrony przeciwlotniczej Barak MX, mimo gwałtownych reakcji Turcji. Porównał sytuację do kryzysu z lat 1997–1998 wokół rakiet S-300, ale podkreślił, że obecnie okoliczności są zupełnie inne i władze świadomie wybrały inną drogę.
Lekcja z kryzysu S-300
Palmas przypomniał, że w latach 90. zakup rosyjskich rakiet S-300 stał się elementem kampanii wyborczej i prowadził do narastającej presji międzynarodowej. W efekcie Cypr wydał 300 mln funtów, a system ostatecznie został przeniesiony na Kretę. – „Wówczas dominowała polityka rozgłosu. Dziś wybraliśmy drogę ciszy i odpowiedzialności” – podkreślił.
Minister zapewnił, że dzięki zakupowi Barak MX Cypr posiada realne zdolności obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, jeśli zajdzie taka potrzeba. – „Wszyscy mamy nadzieję, że do kryzysu nie dojdzie, ale musimy być przygotowani, dopóki trwa okupacja i obecność tureckich wojsk” – powiedział.
Reakcje Turcji „hipokryzją”
Palmas ostro skrytykował tureckie reakcje na zakup systemu, określając je mianem „absolutnie hipokrytycznych”. – „Od 51 lat 40 tys. tureckich żołnierzy stacjonuje na okupowanym Cyprze. Jesteśmy ofiarą inwazji, a prawo do obrony suwerenności jest naszym obowiązkiem wobec obywateli” – stwierdził.
Presja wokół programu SAFE
Szef resortu obrony odniósł się także do unijnego programu obronnego SAFE. Przyznał, że Ankara stara się wykorzystać relacje z państwami NATO, by uzyskać dostęp do wsparcia dla własnego przemysłu zbrojeniowego. – „Cypr i Grecja od roku mówią jednym głosem: nie jesteśmy przeciwko udziałowi państw trzecich, o ile nie stanowią one zagrożenia dla członków Unii. Turcja od pół wieku okupuje część Cypru i zagraża Grecji na Morzu Egejskim” – zaznaczył.
Palmas dodał, że ewentualny udział firm powiązanych z Turcją w programach unijnych wymagałby decyzji Komisji Europejskiej i jednomyślnej zgody państw członkowskich.
FAQ
Czym różni się obecny zakup Barak MX od kryzysu z rakietami S-300?
W latach 90. sprawa S-300 była upolityczniona i nagłośniona w kampanii wyborczej. Obecnie Cypr działa w ciszy, unikając presji i stawiając na realne zdolności obronne.
Dlaczego Turcja sprzeciwia się systemowi Barak MX na Cyprze?
Turcja uważa, że system zagraża jej bezpieczeństwu, choć jednocześnie od 51 lat utrzymuje 40 tys. żołnierzy w okupowanej części wyspy.
Co to jest program SAFE i dlaczego budzi kontrowersje?
SAFE to europejski program obronny. Cypr sprzeciwia się udziałowi Turcji, ponieważ uznaje ją za państwo okupujące część wyspy i stwarzające zagrożenie dla Grecji.



