Obywatelka Wietnamu została uznana przez sąd za winną nielegalnego posiadania mienia po tym, jak podczas zatrzymania znaleziono przy niej niemal 12 tys. euro w gotówce oraz biżuterię wartą około 20 tys. euro. Kobieta twierdziła, że wszystko pochodzi z jej oszczędności i prywatnej własności, jednak sąd nie dał wiary jej wyjaśnieniom.
Zatrzymano ją za nielegalny pobyt
Kobieta przyjechała na Cypr w 2017 roku. Przez pięć lat przebywała na terenach okupowanych, a następnie przeniosła się do części kontrolowanej przez Republikę Cypryjską, gdzie mieszkała w Limassol.
Niedawno została zatrzymana przez policję za nielegalny pobyt i trafiła do ośrodka detencyjnego w Mennoi z zamiarem późniejszej deportacji.
W walizce znaleziono gotówkę i kosztowności
Podczas kontroli jej bagażu funkcjonariusze znaleźli:
- 11 950 euro w gotówce,
- biżuterię o wartości około 20 000 euro,
- trzy telefony komórkowe.
Kobieta nie potrafiła przekonująco wyjaśnić pochodzenia majątku, dlatego oprócz zarzutu nielegalnego pobytu usłyszała także zarzut nielegalnego posiadania mienia.
Twierdziła, że wszystko zarobiła sprzątając
W swoich zeznaniach kobieta wyjaśniła, że pracowała jako sprzątaczka nawet 10–12 godzin dziennie, obsługując do trzech domów dziennie i zarabiając około 3 tys. euro miesięcznie.
Utrzymywała, że gotówka była jej oszczędnościami, a większość biżuterii należała do niej. Twierdziła również, że część kosztowności kupiła na Cyprze lub przywiozła z Wietnamu i okupowanej części wyspy.
Sąd nie uwierzył w tę wersję
Sąd zwrócił uwagę na kilka okoliczności, które wzbudziły poważne wątpliwości.
Gotówka i biżuteria były ukryte w walizce, zawinięte w skarpety i chusteczki higieniczne, co – zdaniem sądu – nie odpowiada sposobowi przechowywania przedmiotów o tak dużej wartości.
Dodatkowo właściciel wskazanego przez kobietę sklepu jubilerskiego zaprzeczył, aby sprzedawał jej dwa pierścionki, o których wspominała.
Sąd zwrócił także uwagę, że choć kobieta deklarowała wyznanie buddyjskie, wśród zabezpieczonej biżuterii znajdowały się liczne chrześcijańskie symbole, w tym krzyżyki i medaliki z wizerunkiem Matki Bożej.
Nie było zgłoszenia kradzieży
Co ciekawe, w sprawie nie zgłosił się żaden właściciel, który twierdziłby, że zabezpieczone pieniądze lub biżuteria zostały mu skradzione.
Mimo to sąd uznał, że zebrane okoliczności wystarczają do przyjęcia uzasadnionego podejrzenia, iż zabezpieczone przedmioty pochodzą z przestępstwa.
Kobieta przyznała się do nielegalnego pobytu na Cyprze, natomiast nie przyznała się do zarzutu nielegalnego posiadania mienia. Sąd uznał ją jednak winną, a wyrok dotyczący kary oraz dalszych losów zabezpieczonych pieniędzy i biżuterii ma zostać wydany w późniejszym terminie.
FAQ
Za co zatrzymano obywatelkę Wietnamu?
Początkowo za nielegalny pobyt na Cyprze, a następnie również za nielegalne posiadanie mienia.
Ile pieniędzy i kosztowności znaleziono?
Blisko 12 tys. euro w gotówce oraz biżuterię o wartości około 20 tys. euro.
Czy ktoś zgłosił kradzież tej biżuterii?
Nie. Mimo braku zgłoszenia sąd uznał, że okoliczności wskazują na możliwość przestępczego pochodzenia mienia.



