Dziecko miało ślady ugryzienia i zadrapania. Placówka działała bez zezwoleń – w mieszkaniu przerobionym na „prywatny żłobek”
Szokująca sprawa w Larnace: ojciec niemowlęcia złożył w piątek 11 lipca podwójne zawiadomienie na policję – dotyczące zarówno rzekomej przemocy wobec dziecka, jak i nielegalnego funkcjonowania prywatnego żłobka, w którym miało dojść do incydentu.
Jak ustalono w toku wstępnego dochodzenia, kobieta prowadząca placówkę przerobiła dwa pokoje swojego domu na sale opieki nad dziećmi, bez zezwoleń i bez informowania Urzędów Opieki Społecznej (ΥΚΕ). W domowym „żłobku” miało przebywać ponad 10 dzieci, a kobieta zatrudniła także dwie osoby – również bez zgłoszenia do odpowiednich organów.
Ślady na ciele i wątpliwe wyjaśnienia
Zgodnie z relacją ojca, dziecko przebywało w tej placówce trzy razy w ciągu tygodnia poprzedzającego zgłoszenie. W piątek odebrał je z widocznymi zadrapaniami na twarzy, które – jak mu powiedziano – miały być efektem zabawy z klockami Lego. Po powrocie do domu zauważył jednak dodatkowo wyraźny ślad po ugryzieniu na plecach dziecka.
Po interwencji telefonicznej uzyskał informację od właścicielki żłobka, że ani ona, ani jej dwie pomocnice nie zauważyły incydentu, a ugryzienie mogło pochodzić od „starszego dziecka”, które także przebywało w tym samym pomieszczeniu z niemowlętami. To wywołało poważne wątpliwości co do warunków bezpieczeństwa i profesjonalizmu opieki.
Szybka reakcja władz – żłobek ma zostać zamknięty
Jak potwierdziła dyrektor ΥΚΕ, Maria Kyratzi, placówka działała całkowicie bez wiedzy i zgody służb opiekuńczych. O jej istnieniu poinformowano urząd dopiero po zgłoszeniu ojca.
„Właścicielka samowolnie zorganizowała przestrzeń do opieki nad dziećmi, nie uzyskując wymaganych zezwoleń. Natychmiast przystąpiliśmy do działań – złożyliśmy zawiadomienie na policję oraz wydaliśmy zalecenie natychmiastowego wstrzymania działalności” – powiedziała Kyratzi w rozmowie z portalem Philenews.
Urząd zachęca wszystkich rodziców, którzy korzystali z tej nielegalnej placówki, do kontaktu z ΥΚΕ w celu przekierowania do zatwierdzonych programów opieki. Ich lista znajduje się także na stronie internetowej ΥΚΕ.
Dyrektor podkreśliła, że rodzice powinni korzystać wyłącznie z legalnych, zatwierdzonych żłobków, a w razie wątpliwości – prosić o pomoc służby społeczne.
FAQ
Co się wydarzyło w prywatnym żłobku w Larnace?
Ojciec niemowlęcia zgłosił policji przemoc wobec dziecka oraz działanie placówki bez zezwoleń. Dziecko miało zadrapania na twarzy i ślad po ugryzieniu.
Czy żłobek był legalny?
Nie. Jak potwierdziły ΥΚΕ, placówka funkcjonowała bez zgłoszenia i bez uzyskania zezwoleń.
Jakie działania podjęto?
ΥΚΕ złożyły zawiadomienie na policję i nakazały zamknięcie żłobka. Rodzice dzieci uczęszczających do placówki mogą otrzymać pomoc w znalezieniu legalnych alternatyw.



