Zarzuty rodzica wobec lekarki
Ojciec dziewczynki chorej na chłoniaka Hodgkina w stadium IV publicznie oskarżył pediatrę, która od lat opiekowała się jego dziećmi, o szereg poważnych zaniedbań. Według jego relacji, sześciomiesięczne ignorowanie objawów oraz brak skierowań na podstawowe badania doprowadziły do znacznego rozwoju choroby.
Rodzic twierdzi, że dopiero konsultacja u innego lekarza i wykonanie badania USG ujawniły skalę problemu, co doprowadziło do natychmiastowego skierowania na dalsze leczenie.
Wątpliwości wokół list pacjentów w GESY
Ojciec podnosi również, że jego dzieci nigdy nie były formalnie wpisane na listę pacjentów pediatry, do której od urodzenia uczęszczały. Według niego lekarka miała wykorzystywać „paragraf” w systemie GESY, przenosząc pacjentów na listy innych lekarzy w sytuacji, gdy jej własna lista była przepełniona.
Jak opisuje w skardze do OAY (Organizacji Ubezpieczenia Zdrowotnego), w systemie elektronicznym znalazł informację, że od sierpnia 2023 roku jego córki zostały zapisane do lekarza, którego nigdy nie spotkali ani nie wyrazili zgody na taką rejestrację.
Zdaniem ojca jest to dowód na nadużycie systemu i praktykę, która mogła mieć wpływ na opóźnienia diagnostyczne.
„Nie chcę zemsty, ale zmian”
Ojciec podkreśla, że jego działania nie mają charakteru osobistej zemsty wobec pediatry. – Moim celem jest uniknięcie w przyszłości takich sytuacji i ochrona innych dzieci – zaznacza w swojej skardze.
Z tego powodu na obecnym etapie nie zamierza składać zawiadomienia o podejrzeniu błędu medycznego na policji. Oczekuje jednak, że instytucje odpowiedzialne za funkcjonowanie GESY podejmą działania i wyeliminują luki, które – jak twierdzi – umożliwiają lekarzom przyjmowanie znacznie większej liczby dzieci niż dopuszczają przepisy.
FAQ
Jakie zarzuty stawia ojciec pediatrze?
Ojciec twierdzi, że lekarka przez wiele miesięcy ignorowała objawy jego córki i nie zleciła podstawowych badań, co miało opóźnić diagnozę chłoniaka Hodgkina.
Na czym miało polegać nadużycie systemu GESY?
Według skargi, dzieci były faktycznie leczone przez pediatrę, ale formalnie zapisane na listy innych lekarzy, co mogło wynikać z przepełnienia list pacjentów.
Czy rodzina planuje działania prawne?
Ojciec podkreśla, że nie zamierza obecnie kierować sprawy na drogę karną, lecz zgłasza ją do OAY, aby uniknąć podobnych przypadków w przyszłości.



