Biuro młodzieżowe związku zawodowego PEO ostro krytykuje decyzję rządu dotyczącą regulacji staży. Zdaniem organizacji wycofanie się z zapowiedzi złożenia projektu ustawy grozi utrwaleniem wyzysku studentów i młodych pracowników, którzy już dziś funkcjonują w niejasnym i pozbawionym ochrony systemie.
„Krok wstecz” zamiast regulacji
PEO ocenia stanowisko rządu jako wyraźny „backtrack”, czyli krok wstecz wobec wcześniejszych deklaracji. Jak podkreśla organizacja, wszystkie warunki do przygotowania krajowych przepisów zostały już spełnione. Wysłuchano stanowisk studentów, uczniów, związków zawodowych, pracodawców, rządu i parlamentu, powołano specjalny komitet techniczny i odbyły się kolejne posiedzenia sejmowej komisji pracy.
Mimo to nowy minister pracy poinformował parlamentarzystów, że rząd nie zamierza obecnie składać projektu ustawy i chce poczekać na zakończenie prac na poziomie Unii Europejskiej nad dyrektywą dotyczącą staży.
Oczekiwania młodych zostały zawiedzione
Według PEO argument o konieczności czekania na unijne regulacje jest nowy i wcześniej nie był podnoszony jako powód opóźnień. Organizacja przypomina, że młodzi ludzie – zwłaszcza ci, którzy muszą odbyć staż, by uzyskać uprawnienia zawodowe – liczyli, iż po kolejnych przesunięciach projekt ustawy trafi do parlamentu najpóźniej do końca 2025 roku.
Zamiast tego otrzymali sygnał, że obecny stan prawny, pełen „szarych stref”, będzie utrzymywany bezterminowo. Zdaniem związku oznacza to dalsze narażenie stażystów na brak wynagrodzenia, brak podstawowych praw pracowniczych i systemowy wyzysk.
Pracodawcy zyskują na opóźnieniach
PEO nie kryje, że – jego zdaniem – na odkładaniu regulacji korzystają przede wszystkim pracodawcy. To oni mieli domagać się wstrzymania krajowych przepisów do czasu przyjęcia dyrektywy UE. Związek podkreśla, że rząd znał to stanowisko i wcześniej wielokrotnie deklarował wolę uregulowania staży na poziomie krajowym.
Organizacja apeluje, by rząd nie zwlekał dłużej i złożył projekt ustawy, a ewentualne dostosowania do prawa unijnego wprowadził dopiero po zakończeniu procedur w Brukseli.
„Stażysta to pracownik”
W oświadczeniu PEO podkreślono, że stażyści wykonują realną pracę, generują zysk dla firm, a mimo to często nie otrzymują żadnego wynagrodzenia i pozostają poza systemem ochrony prawa pracy. Zdaniem związku brak jasnych regulacji sprzyja utrwalaniu tej praktyki i wymaga natychmiastowej reakcji państwa.
FAQ
Dlaczego PEO krytykuje decyzję rządu?
Ponieważ rząd wycofał się z zapowiedzi złożenia ustawy regulującej staże i chce czekać na dyrektywę UE, co – zdaniem związku – utrwala wyzysk młodych ludzi.
Kogo dotyczą problemy z nieuregulowanymi stażami?
Głównie studentów i młodych pracowników, którzy muszą odbyć staż, aby uzyskać licencję lub uprawnienia zawodowe.
Czego domaga się PEO?
Natychmiastowego złożenia projektu ustawy krajowej, a ewentualnych korekt dopiero po przyjęciu przepisów unijnych.



