Republika Cypryjska potępiła zatrzymanie pięciorga swoich obywateli przez „władze” okupacyjnej części wyspy. Rząd określił działania jako „nielegalne, prowokacyjne i nieludzkie”, wzywając do natychmiastowego uwolnienia zatrzymanych.
Zatrzymania, które wstrząsnęły wyspą
Zatrzymani to Grecy cypryjscy, którzy mieli przebywać na terenach okupowanych – niektórzy odwiedzali swoje rodzinne nieruchomości, inni po prostu podróżowali. Jak poinformowało biuro prasowe prezydenta, zatrzymania były „z góry zaplanowane” i mają na celu zastraszenie Greków cypryjskich, zwłaszcza tych, którzy składają wnioski do tzw. komisji ds. nieruchomości.
Zarzuty? Rzekome nielegalne przekroczenie granicy oraz pomoc w „nielegalnym wjeździe” jednemu z członków grupy. Oskarżeni twierdzą, że od lat regularnie przekraczali punkt kontrolny w Strovilia i nigdy wcześniej nie pojawiły się wobec nich zastrzeżenia.
Maraton w sądzie wojskowym
Po zatrzymaniu 19 lipca, cała piątka została przewieziona przed wojskowy sąd w północnej Nikozji. Posiedzenie, które trwało niemal 15 godzin, zakończyło się decyzją o przedłużeniu aresztu do 14 sierpnia. Dwoje z nich już wcześniej zostało formalnie oskarżonych i trafiło do cywilnego sądu w Trikomo – grozi im nawet trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie.
Obrońcy kwestionują zasadność zatrzymania – brakuje nagrań z monitoringu, nie ma dowodów, że jeden z Greków cypryjskich przekroczył punkt kontrolny bez dokumentu. W dodatku sąd przyznał, że prokuratura nie przedstawiła motywu przestępstwa ani spójnego uzasadnienia zarzutów.
Krytyka nawet ze strony Turków cypryjskich
Decyzja sądu spotkała się z krytyką, nawet wśród społeczności turecko-cypryjskiej. Byli nauczyciele, prawnicy i obywatele „północy” próbowali poręczyć za zatrzymanych – oferując swoje gwarancje finansowe i osobiste. Jednak sędzia odrzuciła ich deklaracje, argumentując brak „organicznej więzi” z oskarżonymi.
Sędzia Dilsah Karayel publicznie skrytykowała żądanie trzymiesięcznego aresztu, nazywając je sprzecznym z konstytucyjnymi prawami osobistymi i bezpodstawnym, skoro śledztwo policyjne zostało już zakończone.
Nikozja alarmuje społeczność międzynarodową
Rząd Cypru skierował oficjalne skargi do sekretarza generalnego ONZ, Komisji Europejskiej, Rady Europy i szefów dyplomacji krajów UE. O sprawie poinformowano również pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.
– To nie jest zwykłe zatrzymanie – powiedział dyrektor biura prasowego prezydenta, Victoras Papadopoulos. – To porwanie, branie zakładników i karykatura wymiaru sprawiedliwości. Mamy do czynienia z reżimem podległym Turcji, który działa poza prawem międzynarodowym.
FAQ
Dlaczego Grecy cypryjscy zostali zatrzymani w „północnej części” wyspy?
Według „władz” okupacyjnych mieli nielegalnie przekroczyć granicę i złamać przepisy. Strona cypryjska uważa te zarzuty za bezpodstawne i polityczne.
Gdzie przebywają obecnie zatrzymani?
Cała piątka została osadzona w centralnym więzieniu w „północnej Nikozji”, a ich kolejna rozprawa zaplanowana jest na 14 sierpnia.
Jak reaguje społeczność międzynarodowa?
Republika Cypryjska skierowała skargi do najważniejszych instytucji międzynarodowych, w tym ONZ i UE, domagając się natychmiastowego uwolnienia obywateli.



