W publicznej ochronie zdrowia narasta poważny kryzys. Dwie największe organizacje pielęgniarskie – PASYNO i PASYDY – ostrzegają, że bez natychmiastowych decyzji o zatrudnieniu dodatkowego personelu rozpoczną strajk. Według nich, aby tylko pokryć bieżące potrzeby, brakuje minimum 120 pielęgniarek i pielęgniarzy.
Ultimatum do 9 grudnia. Związki mówią o „dramatycznej” sytuacji
PASYNO poinformowała, że otrzymała od swoich członków jasny mandat do podjęcia natychmiastowych działań, w tym również strajkowych. PASYDY już w ubiegłym tygodniu przekazała do OKYPY, ministra zdrowia i parlamentu oficjalne pismo z ultimatum do 9 grudnia.
Związki opisują sytuację jako krytyczną. Ich przedstawiciele podkreślają, że niedobory kadrowe są tak duże, iż nadgodziny stały się stałym elementem tygodniowych grafików. Według rzecznika PASYNO Theodorosa Petelisa OKYPY „zaczyna liczyć personel wyłącznie pod kątem kosztów”, co odbije się na jakości usług.
Braki kadrowe rosną. Ponad 70 osób potrzeba od zaraz
Szef pielęgniarskiego działu PASYDY, Prodromos Argyridis, mówi o pilnej potrzebie zatrudnienia co najmniej 70 osób tylko na obecne potrzeby. Kolejne odejścia już są znane: w 2025 roku 15 osób odchodzi na emeryturę, a w 2026 roku – 27 kolejnych. Związki podkreślają, że nie ma żadnego planu ich zastąpienia.
Na sytuację wpływają również długie nieobecności kadry – według danych PASYDY w całej strukturze OKYPY brakuje dodatkowo około 150 osób przebywających na długotrwałych zwolnieniach, urlopach macierzyńskich czy ojcowskich.
Nowe oddziały bez personelu. „To kryzys zarządzania”
Związki ostrzegają, że problem dotyczy nie tylko szpitali, ale także karetkarzy i wyspecjalizowanych jednostek, m.in. w szpitalu psychiatrycznym w Athalassie. Wskazują, że przy takiej skali braków niemożliwe jest zapewnienie bezpiecznego poziomu obsady, a personel od miesięcy pracuje na granicy wyczerpania.
W piśmie PASYDY mowa jest również o konieczności stworzenia nowych miejsc pracy w budżecie na 2026 rok – dla rozwijających się oddziałów neurologii, rozbudowanych izb przyjęć i przyszłych oddziałów krótkiego pobytu.
Rekord nadgodzin: pół roku pracy 200 pielęgniarek
Według PASYNO nadgodziny zaledwie z pierwszego półrocza 2025 roku odpowiadają liczbie godzin, które wypracowałoby 200 pielęgniarek. To – jak podkreśla Petelis – najlepiej pokazuje skalę kryzysu. Mimo licznych rozmów z OKYPY, związki twierdzą, że nie otrzymują satysfakcjonujących odpowiedzi.
OKYPY zapowiada, że w budżecie na 2026 rok przewidzi nowe stanowiska pielęgniarskie, ale – jak wynika z nieoficjalnych informacji – ich liczba będzie znacznie mniejsza niż oczekiwane 120 etatów.
FAQ
Dlaczego pielęgniarki grożą strajkiem?
Z powodu dramatycznego niedoboru personelu, braku decyzji OKYPY o nowych etatach i przeciążenia pracą, które – jak mówią – zagraża jakości usług.
Ilu pracowników brakuje obecnie w publicznych szpitalach?
Związki szacują, że minimum 120 osób – 70 na bieżące potrzeby, plus dziesiątki odchodzących na emeryturę i długie nieobecności.
Kiedy zapadnie decyzja o strajku?
PASYNO i PASYDY oczekują odpowiedzi OKYPY do 9 grudnia. Po tej dacie podejmą ostateczne decyzje.



