Poważny incydent z udziałem tureckich żołnierzy okupacyjnych miał miejsce w strefie buforowej w rejonie Mammari. Według relacji greckocypryjskich rolników, ponad 20 żołnierzy oraz funkcjonariuszy tzw. „policji” z obszaru okupowanego próbowało zatrzymać ojca i syna podczas pracy na polu, zaledwie około 300 metrów od tureckiego posterunku.
Próba zatrzymania rolników w strefie buforowej
Do zdarzenia doszło w trakcie prac polowych prowadzonych przez greckocypryjskich rolników na terenie strefy buforowej. Jak wynika ze zgłoszeń, rolnicy byli nękani i zastraszani, a próba ich zatrzymania została podjęta przez liczny oddział tureckich żołnierzy oraz osoby określane jako „policja” obszaru okupowanego.
Na miejsce przybyli również żołnierze sił pokojowych ONZ (UNFICYP), którzy ograniczyli się do obserwacji i dokumentowania sytuacji, nie podejmując bezpośredniej interwencji.
Reakcja prezydenta i działania dyplomatyczne
Incydent został ostro potępiony przez prezydenta Republiki Cypryjskiej Nikosa Christodoulidesa. Szef państwa określił działania tureckiego wojska jako „pirackie” i podkreślił, że rząd pozostaje w stałym kontakcie z ONZ oraz policją cypryjską. Jak zaznaczył, podejmowane są wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i rolnikom działającym w strefie buforowej.
Prezydent zapowiedział również, że sprawa zostanie poruszona podczas jego najbliższego spotkania z Tufanem Erhürmanem w ramach rozmów dotyczących Cypru.
UNFICYP bada sprawę
Siły pokojowe ONZ potwierdziły, że prowadzą dochodzenie w sprawie incydentu. Rzecznik UNFICYP, Alim Sidik, poinformował, że misja pozostaje w kontakcie z obiema stronami, aby zapobiec dalszym napięciom, a obszar Mammari jest uważnie monitorowany.
Rolnicy wstrzymali prace. Oczekiwanie na decyzje władz
Dzień po incydencie w strefie buforowej panował spokój. Rolnicy nie udali się na pola, obawiając się kolejnych prowokacji. Przewodniczący Rady Wspólnoty Mammari, Nikos Kodziapasis, poinformował, że lokalne władze są w kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz policją.
Jak zaznaczył, od około dziesięciu lat rolnicy uprawiali sporny teren, który obecnie jest kwestionowany przez tureckie wojska. Społeczność oczekuje jasnych wytycznych ze strony władz, gdzie możliwa jest dalsza uprawa. W przypadku uznania, że dotychczasowe działania były nieprawidłowe, rolnicy domagają się odszkodowań. Podkreślono przy tym, że nikt nie chce narażać życia ani doprowadzać do eskalacji.
W ciągu dnia w rejonie Mammari widoczna była zwiększona obecność UNFICYP, w tym patrole naziemne oraz śmigłowiec.
FAQ
Co wydarzyło się w strefie buforowej w Mammari?
Według zgłoszeń, tureccy żołnierze okupacyjni oraz osoby określane jako „policja” obszaru okupowanego próbowali zatrzymać greckocypryjskiego rolnika i jego syna podczas prac polowych.
Jak zareagowały władze Cypru?
Prezydent Nikos Christodoulides potępił incydent jako „piracką” akcję i zapowiedział działania dyplomatyczne oraz rozmowy z ONZ.
Czy rolnicy wrócili na pola po incydencie?
Nie. Dzień po zdarzeniu rolnicy wstrzymali prace, oczekując jasnych decyzji władz dotyczących bezpieczeństwa i prawa do uprawy terenu.


