W Larnace doszło do napiętej sytuacji podczas wydarzenia organizowanego przez Żydowską Wspólnotę Cypru. Sadzenie drzew odbyło się pod ścisłymi środkami bezpieczeństwa, po tym jak wcześniejsza zapowiedź, że akcja ma być „ku czci Donalda Trumpa”, wywołała ostrą reakcję opinii publicznej.
Napięcia od pierwszych minut. Protest i polityczne hasła
Wydarzenie zgromadziło silną reprezentację policji, w tym oddziały antykonfliktowe. Równolegle na miejscu pojawiła się manifestacja zorganizowana przez Sojusz przeciwko Skrajnej Prawicy, z udziałem m.in. Pancypryjskiej Rady Pokoju. Obecni byli także posłowie AKEL: Andreas Pasiourtidis i Nikos Kettiros.
Protestujący rozłożyli duże czerwone płótno – symbol krwi przelewanej w Gazie – i przez cały czas skandowali hasła: „Wolność dla Palestyny” oraz „Cypr–Palestyna, solidarność!”. Uczestników wydarzenia wygwizdywano, a atmosfera pozostawała napięta.
Ambasadorowie USA i Izraela pod ochroną
W akcji sadzenia drzew uczestniczyli m.in. ambasadorowie USA, Izraela i Rumunii. Organizatorzy odgrodzili teren, ustawili cypryjskie i amerykańskie flagi, a policja utrzymywała szeroki bufor bezpieczeństwa, aby zapobiec konfrontacji z protestującymi.
Kontrowersja: „Ku czci Donalda Trumpa”
Źródłem całego kryzysu była pierwotna zapowiedź Żydowskiej Wspólnoty, w której napisano, że posadzone zostaną 48 drzew „ku czci prezydenta Donalda Trumpa” za jego rolę w uwolnieniu izraelskich zakładników i podpisaniu porozumienia pokojowego.
Szybko okazało się, że nie była to informacja przekazana władzom Larnaki. Burmistrz miasta podkreślił, że zgłoszenie dotyczyło standardowej inicjatywy społecznej: posadzenia 50 drzew jako części działalności środowiskowej, bez żadnego politycznego kontekstu.
Wspólnota przeprasza: „Doszło do nieporozumienia”
Po fali krytyki Żydowska Wspólnota Cypru wydała oświadczenie, w którym przeprasza za powstałe nieporozumienie. Podkreśliła, że celem wydarzenia było „uhonorowanie podpisania porozumienia pokojowego”, a nie nadawanie mu politycznego charakteru.
Zapewniono, że „nigdy nie było intencji tworzenia podziałów”, a ewentualne niejasności wynikały z błędnej interpretacji pierwotnej zapowiedzi.
FAQ
Dlaczego podczas wydarzenia doszło do protestu?
Protest wywołała pierwotna zapowiedź, że akcja sadzenia drzew ma być organizowana ku czci Donalda Trumpa. Wywołało to oburzenie części społeczeństwa.
Kto zorganizował demonstrację?
Manifestacja została przygotowana przez Sojusz przeciwko Skrajnej Prawicy z udziałem kilku organizacji społecznych i aktywistów.
Czy wydarzenie miało ostatecznie charakter polityczny?
Żydowska Wspólnota Cypru twierdzi, że była to inicjatywa społeczno–ekologiczna, a nie polityczna, i przeprosiła za powstałe nieporozumienie.


