Branża medyczna apeluje o pilne zmiany w prawie. Bez możliwości zatrudniania obcokrajowców system nie wytrzyma
Prywatne szpitale na Cyprze stoją w obliczu kryzysu kadrowego, który już w najbliższych tygodniach może doprowadzić do ograniczenia liczby łóżek szpitalnych i tworzenia się kolejek oczekujących na operacje. Jak ostrzega prezes PASIN Marios Karaiskakis, sytuacja osiągnęła „punkt bez powrotu”.
Zarówno Federacja Pracodawców i Przemysłowców Cypru (OEB), jak i Stowarzyszenie Prywatnych Szpitali (PASIN) domagają się natychmiastowych działań ze strony Ministerstwa Zdrowia. Kontrole zgodności prowadzone w prywatnych placówkach tylko pogłębiają problem, ponieważ nie ma wystarczającej liczby personelu, by spełnić obowiązujące wymogi.
„Jeśli nie zatrudnimy pielęgniarek z zagranicy – ograniczymy liczbę łóżek”
– Nie jesteśmy „o krok” od ograniczenia liczby łóżek. My już tam jesteśmy – powiedział Karaiskakis. – Jeśli w najbliższych tygodniach nie zapadną decyzje umożliwiające zatrudnianie pielęgniarek spoza Cypru, to zgodnie z przepisami będziemy zmuszeni zmniejszyć liczbę dostępnych łóżek – dodał.
Prezes OEB Giorgos Pantelides podkreślił, że sytuacja jest poważna i może się pogorszyć wraz z otwieraniem nowych prywatnych szpitali. – Potrzebujemy natychmiastowej możliwości zatrudniania pielęgniarek spoza UE. Najpierw musimy załatać obecne braki, potem przygotować się na przyszłość – powiedział.
Cypryjskie prawo nakłada jedne z najbardziej rygorystycznych w UE norm dotyczących stosunku liczby pielęgniarek do łóżek szpitalnych. Pantelides zaproponował, by – wzorem innych krajów – dopuścić pracę pielęgniarek bez znajomości języka greckiego w działach, które nie wymagają kontaktu z pacjentami, np. na salach operacyjnych lub w oddziałach intensywnej terapii.
Publiczna służba zdrowia „wysysa” kadry z sektora prywatnego
Obie organizacje zwracają uwagę na powtarzający się problem odpływu personelu do sektora publicznego. – Szpitale publiczne zatrudniają 70% pielęgniarek w kraju, mimo że realizują zaledwie 30% ogólnej liczby usług szpitalnych – poinformowała OEB.
Minister Zdrowia Michalis Damianos przyznał niedawno w parlamencie, że „w tej chwili nie ma na Cyprze ani jednej bezrobotnej pielęgniarki”. Pomimo kampanii promujących kierunki pielęgniarskie, wszyscy absolwenci są natychmiast zatrudniani z powodu rosnącego zapotrzebowania.
– Zatrzymują nas wymogi językowe i argumenty związków zawodowych – dodał minister.
Cypr poniżej unijnej średniej
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że Cypr ma jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia pielęgniarek w całej Unii – zaledwie 6 na 1000 mieszkańców (średnia unijna to 8). Podobne wskaźniki mają tylko Grecja, Polska, Bułgaria i Łotwa.
Równie niski jest poziom dostępności łóżek szpitalnych – Cypr dysponuje 295 łóżkami na 100 000 mieszkańców, przy średniej UE wynoszącej 444.
OEB i PASIN domagają się zmian legislacyjnych i apelują o otwartość na rozwiązania, które pozwolą utrzymać jakość opieki przy jednoczesnym wypełnieniu wymogów kadrowych. – Rozwiązania istnieją. Musimy tylko przestać ignorować problem i zacząć działać – podsumował Pantelides.
FAQ
Dlaczego prywatne szpitale na Cyprze chcą zatrudniać pielęgniarki spoza UE?
Brakuje pielęgniarek na lokalnym rynku pracy – według rządu nie ma ani jednej bezrobotnej osoby z tym wykształceniem. Zatrudnienie kadry zagranicznej to jedyne rozwiązanie, by uniknąć ograniczenia liczby dostępnych łóżek.
Czy brak pielęgniarek wpłynie na dostępność zabiegów i leczenia?
Tak – zmniejszenie liczby łóżek oznacza, że szpitale będą mogły przyjmować mniej pacjentów dziennie, co prowadzi do tworzenia się kolejek oczekujących.
Jak Cypr wypada na tle innych państw UE pod względem kadry medycznej?
Znacznie poniżej średniej – na 1000 mieszkańców przypada tylko 6 pielęgniarek (średnia UE to 8), a liczba łóżek szpitalnych wynosi 295 na 100 tys. osób (średnia UE: 444).



