Produkcja energii z fotowoltaiki na Cyprze może spadać nawet o ponad 20 proc. z powodu pyłu unoszącego się w powietrzu. Co istotne, największe straty notowane są w dniach bezchmurnych — czyli wtedy, gdy instalacje powinny pracować najwydajniej.
To wniosek z analiz dotyczących wpływu zjawisk atmosferycznych na ilość promieniowania słonecznego docierającego do systemów PV.
Dlaczego straty są największe w słoneczne dni?
Pył atmosferyczny działa jak filtr. Nawet przy czystym niebie część promieniowania słonecznego zostaje rozproszona lub pochłonięta w górnych warstwach atmosfery. W efekcie do paneli dociera mniej energii, niż wskazywałyby prognozy.
To powoduje znaczące różnice między oczekiwaną a rzeczywistą produkcją energii elektrycznej.
Co to oznacza dla właścicieli instalacji?
Spadek o ponad 20 proc. to realna różnica — zarówno dla gospodarstw domowych, jak i dla większych farm fotowoltaicznych.
Niższa produkcja oznacza:
– mniejsze oszczędności dla właścicieli domowych systemów,
– trudniejsze prognozowanie dla operatorów sieci,
– większą zmienność w bilansie energetycznym kraju.
Cypr pozostaje jednym z liderów energii słonecznej w regionie, jednak zjawiska takie jak burze pyłowe pokazują, że nawet w klimacie sprzyjającym solarom wydajność instalacji nie jest stała.
FAQ
O ile spada produkcja energii z fotowoltaiki?
W czasie intensywnego zapylenia może być niższa nawet o ponad 20 proc.
Czy problem występuje tylko przy zachmurzeniu?
Nie. Największe straty obserwuje się nawet w bezchmurne, słoneczne dni.
Czy dotyczy to tylko dużych instalacji?
Nie. Wpływ pyłu dotyczy zarówno domowych systemów PV, jak i dużych farm solarnych.



