Na Cyprze gwałtownie rośnie liczba skarg dotyczących rzekomej medycznej zaniedbań, błędów oraz niewłaściwej opieki w szpitalach publicznych i oddziałach ratunkowych (TAEP). We wrześniu do Obserwatorium Praw Pacjenta trafiło 57 oficjalnych zgłoszeń – jeden z najwyższych wyników od początku jego działalności.
Część spraw dotyczy pacjentów, którzy zmarli, a ich rodziny skierowały już sprawy do właściwych organów z żądaniem śledztwa.
Najpoważniejsze zarzuty: brak opieki i ignorowanie objawów
Wśród zgłoszeń znalazły się dramatyczne relacje o:
- wielogodzinnych oczekiwaniach w TAEP bez opieki i informacji,
- powikłaniach po zabiegach chirurgicznych,
- zabiegach ocenionych jako niepotrzebne lub źle przeprowadzone,
- braku antybiotykoterapii i opóźnionej diagnozie infekcji,
- skrajnym braku komunikacji z rodziną pacjenta.
Obserwatorium upubliczniło fragmenty niektórych zgłoszeń. W jednej z nich rodzina zmarłej pacjentki opisuje pozostawienie jej bez lekarza na oddziale ratunkowym oraz chaos na oddziale, który – ich zdaniem – doprowadził do śmierci. W innym przypadku pacjent po operacji wielokrotnie zgłaszał złe samopoczucie, zanim zmarł, a rodzina nadal czeka na wyniki sekcji zwłok.
Pacjenci boją się oficjalnych skarg
Większość pacjentów lub rodzin nie podejmuje formalnych kroków prawnych, obawiając się, że „nic nie wskórają”. Obserwatorium podkreśla, że nie prowadzi śledztw, lecz dokumentuje sprawy i przekazuje je do organów państwowych lub sądów, jeśli sprawa trafi na drogę prawną.
System w kryzysie?
W wielu zgłoszeniach powtarzają się te same problemy:
- brak personelu i przeciążenie oddziałów,
- brak podstawowej informacji dla rodzin,
- zamknięte oddziały bez dostępu dla bliskich,
- błędne rozpoznanie objawów (np. przypisywanie ich stanom psychicznym).
Organizacje pacjentów ostrzegają, że bez zmian w zarządzaniu szpitalami i odpowiedzialności personelu liczba skarg będzie nadal rosła.
FAQ
Czy Obserwatorium bada przypadki zaniedbań?
Nie. Zgłoszenia są dokumentowane i w razie potrzeby kierowane do Ministerstwa Zdrowia lub prokuratury.
Czy sprawy trafiają do sądu?
Tak, w najcięższych przypadkach – zwłaszcza dotyczących śmierci pacjentów – rodziny szukają odpowiedzialności prawnej.
Jakie są najczęstsze skargi pacjentów?
Brak opieki na oddziałach nagłych przypadków, opóźnione diagnozy, brak lekarzy i nieprawidłowa komunikacja z rodziną.



