Brytyjski „Times” ujawnił, że Ryanair nagradza swoich pracowników premiami za wykrywanie ponadwymiarowego bagażu podręcznego. System ma zniechęcać pasażerów do naginania zasad i – jak zapowiada przewoźnik – będzie jeszcze bardziej rygorystyczny.
1,50 euro za wykrycie, 75 euro dla pasażera
Jak informuje „The Times”, pracownicy Ryanaira otrzymują 1,50 euro prowizji za każdorazowe wykrycie zbyt dużego bagażu podręcznego przy bramce. Limit miesięczny tej premii wynosi 80 euro, co oznacza, że aby go osiągnąć, trzeba zgłosić ponad 50 przypadków naruszenia zasad.
Jednocześnie linia pobiera od pasażera aż 75 euro za wniesienie ponadwymiarowego bagażu do samolotu. Oznacza to, że jedno wykrycie przynosi przewoźnikowi znaczący przychód – a pracownikowi zaledwie symboliczne wynagrodzenie.
Przedstawiciel linii lotniczej w rozmowie z „Timesem” tłumaczy, że system bonusowy działa od lat i ma ograniczyć nadużycia ze strony pasażerów, którzy świadomie próbują ominąć przepisy.
Premie w górę, wymiary też
Ryanair zapowiada, że prowizje dla pracowników mają zostać podwyższone. Celem jest całkowite wyeliminowanie ponadwymiarowego bagażu, który – zdaniem przewoźnika – powoduje opóźnienia podczas boardingu i irytuje innych pasażerów.
– 99,9 proc. pasażerów przestrzega zasad dotyczących bagażu podręcznego. Jeśli torba mieści się w sizerze, nie ma problemu. Jeśli nie – trzeba zapłacić – podkreśla rzecznik Ryanaira.
Warto zaznaczyć, że od 1 sierpnia linia wprowadza korzystną zmianę: dopuszczalne wymiary darmowego bagażu podręcznego zostaną zwiększone z 40x25x20 cm do 40x30x20 cm.
EasyJet działa podobnie
Ryanair nie jest jedynym przewoźnikiem stosującym tego typu politykę. Podobne rozwiązanie wdrożyła również linia easyJet. Również tam pracownicy są premiowani za kontrolę bagażu podręcznego i wykrywanie naruszeń.
FAQ
Ile wynosi prowizja dla pracownika Ryanaira za wykrycie zbyt dużego bagażu?
1,50 euro za każdy przypadek. Miesięczny limit premii to 80 euro.
Ile zapłaci pasażer, jeśli jego bagaż podręczny przekroczy dozwolone wymiary?
Ryanair pobiera opłatę w wysokości 75 euro, jeśli bagaż nie mieści się w sizerze.
Czy inne linie stosują podobne premie dla pracowników?
Tak, podobną politykę prowadzi easyJet – również premiuje pracowników za wykrywanie naruszeń dotyczących bagażu podręcznego.


