Ryanair wprowadza istotną zmianę dla pasażerów podróżujących z bagażem rejestrowanym. Od 10 listopada stanowiska nadania bagażu będą zamykane już na godzinę przed odlotem.
To oznacza jedno – na lotnisku trzeba będzie pojawić się znacznie wcześniej niż dotychczas.
Koniec z ostatnią chwilą
Do tej pory pasażerowie mogli nadawać bagaż nawet na 40 minut przed odlotem. Nowe zasady skracają ten czas o 20 minut, co ma ograniczyć problemy ze spóźnieniami.
Według przewoźnika największy problem dotyczy osób nadających bagaż, które później nie zdążają przejść kontroli bezpieczeństwa i dotrzeć do bramki.
Linia tłumaczy, że zmiana ma poprawić płynność obsługi i punktualność lotów.
Kolejki i kontrola pod lupą
Ryanair przekonuje, że wcześniejsze zamknięcie stanowisk pozwoli pasażerom spokojniej przejść przez kontrolę bezpieczeństwa i odprawę paszportową.
Ma to być szczególnie ważne w okresach wzmożonego ruchu, gdy na lotniskach tworzą się długie kolejki.
Zmiana nie dla wszystkich
Nowe zasady dotyczą głównie pasażerów z bagażem rejestrowanym, czyli około 20% klientów linii.
Pozostali podróżni, którzy odprawiają się online i podróżują tylko z bagażem podręcznym, nie odczują większych zmian.
Więcej automatów na lotniskach
Ryanair zapowiada również rozwój samoobsługowych kiosków do nadawania bagażu. Do października mają być dostępne na większości lotnisk obsługiwanych przez przewoźnika.
Celem jest skrócenie kolejek i przyspieszenie obsługi pasażerów.
FAQ
Od kiedy obowiązują nowe zasady Ryanair?
Od 10 listopada 2026 roku.
Kogo dotyczą zmiany?
Głównie pasażerów nadających bagaż rejestrowany.
Jak wcześnie trzeba być na lotnisku?
Co najmniej godzinę przed odlotem, jeśli nadajesz bagaż.


