Cypryjski rząd proponuje zmianę przepisów dotyczących kar za nielegalne zatrudnianie pracowników. Nowe regulacje mają ograniczyć lawinowy wzrost należności wobec Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, które w niektórych przypadkach wielokrotnie przewyższyły pierwotne mandaty.
Koniec nieograniczonego naliczania kar
Projekt ustawy trafił już do parlamentu po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów na wniosek Ministerstwa Pracy.
Zgodnie z propozycją, w przypadku opóźnienia w zapłacie kary za nielegalne zatrudnienie dodatkowe opłaty nie będą mogły przekroczyć dwukrotności pierwotnego mandatu.
Obecnie obowiązujące przepisy przewidują doliczanie 50 euro za każdy dzień zwłoki. W praktyce oznaczało to, że nieuregulowane na czas kary rosły przez lata do ogromnych kwot.
Długi wzrosły do ponad 65 milionów euro
Dane służb ubezpieczeń społecznych pokazują skalę problemu.
Od czerwca 2017 roku do końca marca 2026 roku nałożono kary administracyjne o łącznej wartości 2,5 mln euro na 827 osób i firm.
Wśród nich było:
- 722 pracodawców,
- 105 osób samozatrudnionych.
Pierwotna wartość kar wynosiła około 2,5 mln euro, jednak przez codzienne naliczanie dodatkowych opłat zadłużenie wzrosło do 65,6 mln euro.
Oznacza to wzrost o około 2520 proc. – zadłużenie stało się ponad 26 razy wyższe od pierwotnie nałożonych kar.
Tylko niewielka część pieniędzy trafiła do państwa
Pomimo gigantycznych należności do budżetu państwa wpłynęło jedynie około 6,1 mln euro.
Wiele spraw trafiło do sądów, a służby ubezpieczeń społecznych rozpoczęły postępowania przeciwko przedsiębiorcom i osobom samozatrudnionym zalegającym z płatnościami.
Zdaniem rządu obecny system okazał się nieskuteczny, ponieważ wysokie kary często stawały się niemożliwe do spłacenia.
Długi mogą spaść z 65 do 8 milionów euro
Jeżeli parlament zaakceptuje propozycję rządu i nada jej moc wsteczną, całkowite zadłużenie mogłoby spaść z 65,6 mln euro do około 7,9 mln euro.
W przypadku pracodawców zobowiązania wyniosłyby około 7,6 mln euro zamiast obecnych 56,7 mln euro, natomiast dla osób samozatrudnionych około 224 tys. euro.
Ministerstwo Finansów zaakceptowało propozycję, mimo że oznacza ona niższe wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Parlament zdecyduje o przyszłości zmian
Rząd argumentuje, że nowe przepisy pozwolą uniknąć sytuacji, w której kary są postrzegane jako nieproporcjonalne i prowadzą do finansowej katastrofy przedsiębiorców.
Ostateczna decyzja należy jednak do parlamentu, który będzie musiał zdecydować, czy zgadza się na ograniczenie wysokości dodatkowych opłat oraz ewentualne zastosowanie nowych zasad do już istniejących zaległości.
FAQ
Jak obecnie naliczane są kary za nielegalne zatrudnienie?
Za każdy dzień opóźnienia w zapłacie mandatu doliczane jest dodatkowe 50 euro.
Ile wynoszą obecne zaległości?
Łączna wartość należności związanych z karami za pracę na czarno osiągnęła 65,6 mln euro.
Co zmieni nowa ustawa?
Dodatkowe opłaty nie będą mogły przekroczyć dwukrotności pierwotnej kary administracyjnej.



