Cypryjski Organizacja Państwowych Służb Zdrowia (OKYPY) zabrała głos po głośnej sprawie mężczyzny, którego rodzina przez długi czas szukała, nie wiedząc, że jego ciało znajduje się w kostnicy Szpitala Generalnego w Larnace.
Sprawa wywołała ogromne poruszenie na Cyprze po publikacjach medialnych i oskarżeniach ze strony bliskich zmarłego.
My o sprawie pisaliśmy wczoraj (tutaj).
OKYPY: „Próbowaliśmy się kontaktować”
W oficjalnym komunikacie OKYPY poinformował, że natychmiast rozpoczął wewnętrzne wyjaśnianie sprawy po pojawieniu się doniesień medialnych.
Według organizacji pacjent trafił do szpitala 19 marca 2026 roku karetką pogotowia i został przyjęty na oddział po wykonaniu badań.
Stan zdrowia mężczyzny miał się pogorszyć 26 marca, a tego samego dnia pacjent zmarł mimo udzielonej pomocy medycznej.
OKYPY twierdzi, że po stwierdzeniu zgonu podjęto dwie próby kontaktu z osobą wskazaną jako upoważniona do kontaktu, jednak nie uzyskano odpowiedzi.
Ciało trafiło do kostnicy
Organizacja wyjaśnia, że po braku kontaktu z rodziną szpital poinformował policję i przekazał wszystkie dostępne dane kontaktowe znajdujące się w dokumentacji pacjenta.
Zgodnie z procedurami ciało zostało następnie przewiezione do kostnicy.
OKYPY podkreśla, że nie znaleziono dowodów potwierdzających oskarżenia, jakoby rodzinie przekazywano informację, że „taki pacjent nie istnieje”.
„Pacjent nie został usunięty z systemu”
W komunikacie zaznaczono również, że dane pacjenta nadal znajdują się w systemach szpitalnych.
Według organizacji wszystkie informacje dotyczące przyjęcia, leczenia, śmierci i dalszych procedur zostały prawidłowo zapisane.
Wstępne ustalenia OKYPY mają wskazywać, że:
- próbowano skontaktować się z rodziną,
- poinformowano policję,
- przekazano dostępne dane kontaktowe,
- przestrzegano procedur związanych ze zgonem i przechowywaniem ciała.
Sprawa wywołała ogromne emocje
Historia odbiła się szerokim echem w cypryjskich mediach i mediach społecznościowych. Wielu mieszkańców pyta, jak mogło dojść do sytuacji, w której rodzina przez długi czas nie wiedziała, co stało się z bliską osobą.
OKYPY złożył rodzinie kondolencje i zapewnił, że będzie kontynuował analizę sprawy w ramach działań dotyczących jakości usług zdrowotnych oraz zaufania obywateli do publicznej służby zdrowia.
FAQ
Co wydarzyło się w szpitalu w Larnace?
Rodzina przez długi czas szukała zmarłego mężczyzny, który znajdował się w kostnicy szpitala.
Jak tłumaczy się OKYPY?
Organizacja twierdzi, że podejmowano próby kontaktu z rodziną i przestrzegano obowiązujących procedur.
Czy pacjent został usunięty z systemu?
OKYPY zaprzecza takim doniesieniom i podkreśla, że wszystkie dane pozostały w systemie.



