Szef policji w Larnace Ioannis Kapnoulas zabrał głos po śmierci mężczyzny, który wyskoczył z balkonu podczas środowej akcji przeciwko nielegalnej migracji. Funkcjonariusz podkreślił, że ryzyko operacji zostało wcześniej ocenione, jednak — jak stwierdził — „zawsze istnieje element nieprzewidywalności”.
Do tragedii doszło podczas policyjnego nalotu w kompleksie apartamentowym Filanta w pobliżu portu w Larnace.
„Nikt nie spodziewa się takiego zachowania”
Mężczyzna został przewieziony do szpitala ogólnego w Larnace w stanie krytycznym po upadku z czwartego lub piątego piętra. Pomimo wysiłków lekarzy zmarł późnym wieczorem w środę.
Kapnoulas powiedział, że policja zawsze analizuje ryzyko przed operacjami tego typu, ale nie da się przewidzieć wszystkich zachowań.
Jak podkreślił, trudno oczekiwać, że funkcjonariusze będą w stanie zapobiec sytuacji, w której ktoś nagle decyduje się wyskoczyć z wysokiego piętra.
Policja: operacja była rutynowa
Szef policji zaznaczył, że środowa akcja była częścią standardowych działań prowadzonych wspólnie ze służbami ds. cudzoziemców i migracji.
Według policji funkcjonariusze działający po cywilnemu byli wspierani przez umundurowanych policjantów, którzy mieli widoczne oznaczenia.
Operacja rozpoczęła się około godziny 9 rano. Funkcjonariusze przeszukali kilka budynków mieszkalnych i zatrzymali 19 osób.
Trzy osoby wyskoczyły z budynku
Podczas kontroli w kompleksie Filanta trzy osoby miały wyskoczyć z czwartego lub piątego piętra, próbując uniknąć zatrzymania.
Dwóch mężczyzn odniosło lekkie obrażenia i otrzymało pomoc medyczną.
Policja nadal nie potrafi jednak ustalić tożsamości zmarłego mężczyzny.
Kapnoulas przyznał, że mimo przesłuchań zatrzymanych osób mieszkających w tym samym budynku identyfikacja nadal nie była możliwa.
Budynek wcześniej budził kontrowersje
Szef policji ujawnił również, że kompleks Filanta od dawna znajdował się w centrum zainteresowania władz lokalnych.
Mieszkańcy mieli wielokrotnie składać skargi dotyczące tworzenia „gett dla obcokrajowców”, a sam budynek był oceniany pod kątem bezpieczeństwa konstrukcyjnego.
Według władz lokalnych obiekt znajduje się obecnie na etapie formalnej oceny jako potencjalnie niebezpieczna konstrukcja.
Podobna tragedia wydarzyła się już wcześniej
Media przypominają, że do podobnego incydentu doszło w 2024 roku w Limassol.
24-letni obywatel Bangladeszu zginął wtedy po wyskoczeniu z mieszkania na piątym piętrze podczas policyjnej obławy na nielegalnych migrantów.
FAQ
Co wydarzyło się podczas policyjnej akcji w Larnace?
Podczas nalotu przeciwko nielegalnej migracji trzy osoby wyskoczyły z wysokiego piętra budynku mieszkalnego.
Czy policja ustaliła tożsamość zmarłego?
Nie. Według policji identyfikacja mężczyzny nadal trwa.
Ile osób zatrzymano podczas operacji?
Policja poinformowała o zatrzymaniu 19 osób.



