Zawodowi kierowcy taksówek domagają się zaostrzenia przepisów, które miałyby skuteczniej zwalczać nielegalne przewozy osób. Paradoksalnie jednak – jak ujawniono podczas posiedzenia sejmowej Komisji Transportu – znaczna część „piratów” wywodzi się z samego środowiska licencjonowanych taksówkarzy.
Problem był omawiany w kontekście niedawnej akcji protestacyjnej kierowców, którzy zapowiadają kolejne formy nacisku, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie.
Większość mandatów dla zawodowych kierowców
Z danych przedstawionych komisji wynika, że w 2025 roku nałożono 137 mandatów za nielegalne przewozy. Aż 70 procent z nich dotyczyło zawodowych kierowców taksówek, a pozostałe 30 procent – kierowców prywatnych.
W trakcie dyskusji wskazano również, że liczba nielegalnych kierowców może być nawet ponad dwukrotnie wyższa niż liczba licencjonowanych taksówkarzy. Choć w kraju obowiązuje 1 538 licencji taxi, szacuje się, że liczba osób faktycznie wykonujących przewozy przekracza 5 tysięcy.
Emeryci i „stali klienci”
Jednym z czynników napędzających zjawisko piractwa są byli zawodowi kierowcy, którzy po przejściu na emeryturę zaczynają wykonywać kursy prywatnymi samochodami. Dzięki wieloletniej pracy w zawodzie posiadają oni rozbudowaną bazę klientów, których nadal obsługują poza systemem licencyjnym.
Oprócz nich funkcjonują także „klasyczni” piraci – zarówno lokalni, jak i zagraniczni – oferujący przewozy bez wymaganych zezwoleń.
Strony internetowe i platformy pod lupą
Przedstawiciele organizacji taksówkarskich zwracali uwagę na działanie stron internetowych i platform, za pośrednictwem których – głównie turyści – zamawiają nielegalne przejazdy, z pominięciem licencjonowanych kierowców.
Problemem jest również łamanie zasady przypisania kierowcy do konkretnego dystryktu. Wskazano przykład kursów z Limassol na lotnisko w Larnace, po których kierowcy nadal przyjmują zlecenia powrotne, odbierając klientów lokalnym taksówkarzom. Padła propozycja, aby po zakończeniu kursu sygnał aplikacji był automatycznie blokowany.
Nowe prawo i surowe sankcje
Przedstawicielka organu licencyjnego poinformowała, że przygotowywany jest projekt ustawy, zgodnie z którym platformy reklamujące prywatne pojazdy jako taksówki będą ponosić odpowiedzialność prawną.
Wśród proponowanych sankcji znajdują się kary finansowe, a w przypadku ich nieopłacenia – brak możliwości odnowienia licencji zawodowej i dowodu rejestracyjnego, a nawet konfiskata pojazdu.
Choć obecne przepisy – zdaniem władz – działają w pewnym zakresie, przyznano, że istnieją poważne luki, szczególnie w odniesieniu do platform internetowych.
„Nie mogłem zeznawać jako świadek”
Prezes Ogólnokrajowej Federacji Miejskich Taksówek zwrócił uwagę na absurdalne bariery proceduralne. Jak relacjonował, podczas jednej ze spraw sądowych usłyszał, że nie może zeznawać jako świadek, ponieważ jedyną osobą uprawnioną był klient.
Problem w tym, że klient – będący turystą – mógł już przebywać poza Cyprem, co skutecznie uniemożliwiało prowadzenie postępowania.
Nikozja bez taksówek
Kolejnym problemem jest odpływ kierowców z Nikozji, szczególnie w sezonie letnim, gdy przenoszą się oni do miast nadmorskich. Skutkiem jest brak dostępnych taksówek w stolicy, gdzie liczba niezrealizowanych zgłoszeń sięga nawet 1 000 dziennie.
Turystyka zmienia rynek
Przedstawiciel wiceministerstwa turystyki zauważył, że model turystyki na Cyprze uległ istotnej zmianie. O ile wcześniej turyści indywidualni stanowili około 30 procent przyjazdów, dziś jest to już około 60 procent. To bezpośrednio zwiększa zapotrzebowanie na usługi taxi, zwłaszcza przy transferach z lotnisk i portów do hoteli i apartamentów.
Z kolei przedstawiciel Departamentu Transportu Drogowego podkreślił, że walka z piractwem wymaga również większego zaangażowania policji.
FAQ
Na czym polega problem piractwa taksówkowego?
Chodzi o nielegalne przewozy wykonywane bez licencji, często także przez byłych zawodowych kierowców.
Dlaczego obecne przepisy są niewystarczające?
Prawo nie nadąża za działaniem platform internetowych i utrudnia skuteczne ściganie sprawców.
Jakie zmiany są planowane?
Rozważane są surowsze kary, odpowiedzialność platform oraz konfiskata pojazdów.



