Kierowcy taksówek z dystryktu Larnaka zapowiadają akcje protestacyjne, podkreślając, że ich cierpliwość została wyczerpana, a sprawa dotyczy bezpośrednio przetrwania zawodu. Jak twierdzą, mimo licznych spotkań z władzami odpowiedzialnymi za transport drogowy, sytuacja nie tylko nie uległa poprawie, ale wręcz się pogorszyła.
Brak efektów rozmów z władzami
Taksówkarze informują, że w ostatnich miesiącach wielokrotnie uczestniczyli w spotkaniach z odpowiednimi instytucjami. Pomimo składanych obietnic i zapewnień, nie podjęto żadnych skutecznych działań, które miałyby rozwiązać narastające problemy w branży.
Zdaniem kierowców, brak realnej reakcji władz doprowadził do dalszej eskalacji nieprawidłowości, szczególnie w rejonie lotniska.
Aplikacje transportowe pod ostrzałem
Szczególne zastrzeżenia dotyczą niekontrolowanej działalności aplikacji przewozowych, zwłaszcza na terenie lotniska w Larnace. Taksówkarze twierdzą, że doszło tam do całkowitego zaniku zasad legalności i równego traktowania, a ich zawód jest systematycznie marginalizowany przy bierności odpowiednich służb.
Według przedstawicieli branży obecna sytuacja prowadzi do nierównej konkurencji i uderza bezpośrednio w lokalnych kierowców posiadających licencje na dany obszar.
Jasne i niepodlegające negocjacjom żądania
Kierowcy stawiają dwa warunki, które określają jako niepodlegające dyskusji. Domagają się natychmiastowego zakazu obsługi lotniska w Larnace przez pojazdy spoza właściwego dystryktu oraz bezwzględnego egzekwowania zasady stałej siedziby taksówki przez wszystkie aplikacje przewozowe, bez wyjątków i dowolnych interpretacji przepisów.
Krytycznie oceniają także niedawną zmianę zasad dotyczących voucherów, wskazując, że bez realnej kontroli, stałego nadzoru i obecności służb na lotnisku, rozwiązanie to nie ma praktycznego znaczenia.
Zapowiedziana eskalacja protestów
Taksówkarze z Larnaki przedstawili konkretny harmonogram działań protestacyjnych. We wtorek 13 stycznia 2026 roku planowana jest czterogodzinna przerwa w pracy w godzinach porannych. Jeśli sytuacja się nie zmieni, 20 stycznia ma dojść do 24-godzinnego strajku. Kolejnym krokiem, w przypadku braku reakcji władz, będzie strajk bezterminowy zapowiedziany na 28 stycznia.
Przedstawiciele branży podkreślają, że nie domagają się przywilejów, lecz egzekwowania obowiązującego prawa, zapowiadając, że odpowiedzialność za skutki protestów poniosą instytucje, które – ich zdaniem – od dawna znały problem i nie podjęły działań.
FAQ
Dlaczego taksówkarze z Larnaki planują protesty?
Kierowcy twierdzą, że brak kontroli nad aplikacjami przewozowymi zagraża legalnie działającym taksówkom i ich źródłom utrzymania.
Jakie są główne żądania protestujących?
Domagają się zakazu obsługi lotniska przez pojazdy spoza dystryktu oraz ścisłego egzekwowania przepisów wobec aplikacji transportowych.
Kiedy mogą rozpocząć się strajki?
Pierwsza akcja zaplanowana jest na 13 stycznia 2026 roku, a kolejne mogą doprowadzić do strajku bezterminowego.


