Na drogach okupowanego Cypru Północnego wprowadzane są testy na alkohol i narkotyki. Nowe urządzenia trafiły do lokalnej „policji”, która – jak informują tamtejsze media – rozpoczyna ich użycie podczas kontroli drogowych. Eksperci ostrzegają, że przepisy na północy różnią się od tych obowiązujących w Republice Cypryjskiej, a kary są bardzo surowe.
Nowe testery od prywatnej firmy
Prezes Stowarzyszenia ds. Zapobiegania Wypadkom Drogowym, dr Mehmet Zeki Avcı, poinformował, że po latach opóźnień wreszcie rozpoczęto wdrażanie testów na obecność alkoholu i narkotyków. Do tej pory brakowało funduszy, mimo że odpowiednie prawo istniało już od kilku lat.
Nowy sprzęt został przekazany przez prywatną firmę Kaner Group i obejmuje alkomaty, testery narkotykowe, zestawy testowe oraz drukarki do rejestrowania wyników. Jak podkreśla Avcı, świadomość możliwości kontroli ma zadziałać prewencyjnie – kierowcy mają rzadziej siadać za kółkiem po alkoholu lub narkotykach.
Surowe kary i niebezpieczne różnice
Z danych tamtejszego Stowarzyszenia wynika, że znaczna część poważnych wypadków w okupowanej części wyspy jest związana z używaniem alkoholu lub substancji psychoaktywnych.
Kierowcy z poziomem alkoholu powyżej 150‰ są natychmiast doprowadzani przed sąd, a kary mogą sięgać 15-krotności płacy minimalnej oraz zakazu prowadzenia pojazdów na okres do sześciu miesięcy.
Jednocześnie warto pamiętać, że na obszarze okupowanym przez Turcję obowiązują inne przepisy, system sądowniczy i praktyki policyjne, które nie są uznawane przez żadne inne państwo.
Ważne ostrzeżenie dla Polaków
Coraz więcej osób z Republiki Cypryjskiej, w tym Polaków mieszkających na południu, udaje się samochodami na obszar okupowany – głównie ze względu na tańsze paliwo, alkohol i usługi. Jednak w razie jakichkolwiek problemów z tamtejszą „policją”, obywatele Polski nie mogą liczyć na pomoc ze strony Ambasady RP ani Konsulatu.
Polskie służby dyplomatyczne nie mają możliwości interweniowania w strefie okupowanej, ponieważ Polska – podobnie jak cała Unia Europejska – nie uznaje tzw. „Tureckiej Republiki Cypru Północnego”.
Eksperci przestrzegają, że nawet drobne wykroczenie drogowe może skończyć się poważnymi konsekwencjami, a kierowcy pozostają tam całkowicie zdani na lokalne władze okupacyjne.
FAQ
Dlaczego testy wprowadzono dopiero teraz?
Prawo istniało od kilku lat, lecz brakowało środków na zakup urządzeń. Dopiero prywatna firma Kaner Group przekazała je lokalnej „policji”.
Jakie są kary za jazdę po alkoholu?
Grzywna może wynieść nawet 15-krotność płacy minimalnej, a dodatkowo grozi zakaz prowadzenia do sześciu miesięcy.
Czy Polacy mogą liczyć na pomoc konsularną w razie problemów?
Nie. Ambasada RP ani Konsulat nie mają żadnych uprawnień w obszarze okupowanym przez Turcję.



