Do parlamentu trafiła propozycja rozwiązania wieloletniego problemu z uzyskiwaniem licencji operacyjnych przez hotele. Złożył ją poseł DISY i przewodniczący sejmowej Komisji Energii Kyriakos Hatzigiannis. Projekt zakłada wprowadzenie tymczasowej licencji lub specjalnego tymczasowego znaku, który umożliwi hotelom dalsze funkcjonowanie do czasu uzyskania pełnej, ostatecznej zgody.
Propozycja jest wstępnie odbierana pozytywnie zarówno przez organizacje hotelarskie, jak i pozostałe ugrupowania polityczne. Warunkiem poparcia ma być jednak utrzymanie tych samych rygorystycznych kryteriów przy wydawaniu licencji końcowej.
Rok więcej na uzupełnienie dokumentów
Zgodnie z założeniami, hotele, które nie uzyskały jeszcze ostatecznej licencji, mogłyby otrzymać roczną prolongatę. Termin na złożenie pełnej dokumentacji upłynął w listopadzie 2025 roku, dlatego nowy termin miałby zostać przesunięty do listopada 2026.
W tym czasie obiekty mogłyby normalnie działać, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów, przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa pożarowego. Rozwiązanie ma zapobiec masowemu zamykaniu hoteli, które nie zdołały skompletować wszystkich certyfikatów na czas.
Bez obniżania standardów
Autor propozycji podkreśla, że nie chodzi o „amnestię” dla hoteli, lecz o czasowe uregulowanie sytuacji prawnej. Obowiązek dostarczenia wszystkich wymaganych pozwoleń – w tym dotyczących basenów, sprzedaży alkoholu, ochrony przeciwpożarowej czy zgodności budowlanej – pozostaje bez zmian.
Zdaniem Hatzigiannisa, setki obiektów funkcjonują dziś poza formalnym systemem licencyjnym z powodów administracyjnych, a nie z powodu braku spełnienia norm. Proponowana regulacja ma stworzyć „kontrolowany okres legalności”, zamiast utrzymywać fikcję kolejnych, corocznych przedłużeń.
Specjalna ustawa i warunki
Projekt nowelizacji ustawy o regulacji zakładania i funkcjonowania hoteli oraz obiektów turystycznych przewiduje wydawanie specjalnych tymczasowych licencji tylko pod ścisłymi warunkami. Kluczowym elementem mają być zatwierdzone i wdrożone plany ochrony przeciwpożarowej oraz zgodność z pozostałymi przepisami krajowymi.
Jak zaznaczono, propozycja ma być kompromisem pomiędzy całkowitym zamykaniem nielicencjonowanych obiektów a dalszym utrzymywaniem obecnego, problematycznego stanu.
Kolejny krok: uproszczenie procedur
Równolegle zapowiadana jest szersza dyskusja nad uproszczeniem procesu licencyjnego w przyszłości. Obecnie w procedurę zaangażowanych jest wiele instytucji, w tym lokalne samorządy, straż pożarna, służby sanitarne i inne organy.
Celem ma być skrócenie i uporządkowanie procesu, bez jakiegokolwiek obniżania standardów bezpieczeństwa. Według zapowiedzi, rozwiązania systemowe mają zapobiec powtarzaniu się podobnych problemów w kolejnych latach.
FAQ
Na czym polega propozycja dotycząca hoteli bez licencji?
Zakłada wprowadzenie tymczasowej licencji, która pozwoli hotelom działać do czasu uzyskania pełnego pozwolenia.
Czy oznacza to obniżenie wymogów dla hoteli?
Nie. Wszystkie obowiązki, w tym dotyczące bezpieczeństwa i certyfikatów, pozostają bez zmian.
Do kiedy hotele miałyby czas na uzupełnienie dokumentów?
Proponowany nowy termin to listopad 2026 roku.



