Pamiętacie „polskiego hydraulika” z 2005 roku? Symbol jednej z największych debat o rynku pracy w Unii Europejskiej właśnie wraca do europejskiej polityki i znów wywołuje ogromne emocje.
Związki zawodowe alarmują, że nowe przepisy przygotowywane przez Komisję Europejską mogą otworzyć drogę do zatrudniania pracowników według tańszych zasad obowiązujących w innych krajach UE.
Kontrowersyjny pomysł wraca do Brukseli
Temat pojawił się podczas spotkania Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych ETUC w Brukseli.
Chodzi o nowe przepisy dotyczące wsparcia start-upów i młodych firm technologicznych. Problemem nie są jednak same przedsiębiorstwa, lecz zasady zatrudniania pracowników działających w różnych krajach Unii Europejskiej.
Według związkowców proponowane rozwiązania mogą mocno zmienić obecny rynek pracy w Europie.
Firma z Cypru, pensja według Cypru?
Największe kontrowersje budzi zasada „kraju pochodzenia”.
W praktyce oznaczałoby to, że firma zarejestrowana w Polsce mogłaby zatrudniać pracowników na Cyprze według polskich warunków zatrudnienia, a nie cypryjskich.
Związki zawodowe ostrzegają, że takie rozwiązanie może prowadzić do obniżania wynagrodzeń, problemów z układami zbiorowymi oraz osłabienia ochrony pracowników.
Według krytyków może to doprowadzić do sytuacji, w której firmy zaczną rejestrować działalność w krajach z tańszymi kosztami pracy, aby obniżać wydatki na pracowników w bogatszych państwach UE.

„Polski hydraulik” znów wraca do debaty
To właśnie dlatego w Europie znów wraca określenie „polski hydraulik”.
Dwadzieścia lat temu stał się on symbolem sporów o tanią siłę roboczą z Europy Wschodniej. W tamtym czasie przeciwnicy dyrektywy Bolkesteina ostrzegali, że zachodnie firmy zaczną masowo korzystać z pracowników zatrudnianych według znacznie tańszych zasad obowiązujących w innych krajach UE.
Protesty były wtedy ogromne, a najbardziej kontrowersyjne przepisy ostatecznie usunięto z dyrektywy.
Dziś związki zawodowe obawiają się, że podobny mechanizm może wrócić pod nową nazwą.
Cypryjskie związki chcą reakcji władz
Sekretarz generalny SEK Andreas Matsas zapowiedział już działania wobec władz Cypru.
Związki zawodowe chcą pilnego spotkania z prezydentem Republiki Cypryjskiej oraz sprzeciwu wobec nowych propozycji na poziomie Unii Europejskiej.
Według obecnych planów przepisy mogą trafić pod głosowanie w latach 2026–2027.
FAQ
Kim był „polski hydraulik” w debacie UE?
„Polski hydraulik” stał się symbolem sporów o tanią siłę roboczą podczas debaty wokół dyrektywy Bolkesteina w 2005 roku.
Dlaczego związki zawodowe protestują?
Związki obawiają się, że firmy będą mogły zatrudniać pracowników według tańszych zasad obowiązujących w kraju rejestracji firmy.
Czego dotyczą nowe przepisy UE?
Nowe regulacje dotyczą wsparcia start-upów i działalności firm działających w różnych państwach Unii Europejskiej.



