Służba Ochrony Konsumenta na Cyprze wydała ostrzeżenie dotyczące nieuczciwych stron internetowych i profili w mediach społecznościowych, które oferują produkty, pobierają opłaty, ale nie realizują zamówień. Najwięcej skarg dotyczy stron działających pod nazwami Amalia Limassol oraz Maria Nicosia.
Według zgłoszeń, klienci płacili za odzież i akcesoria, lecz produkty nie dochodziły lub znacznie różniły się od tych prezentowanych w reklamach. Próby kontaktu ze sprzedawcami kończyły się niepowodzeniem – brak odpowiedzi i brak danych firmy.
Brak danych = poważne ryzyko
Urząd podkreśla, że takie strony nie podają obowiązkowych informacji, takich jak:
- nazwa firmy,
- adres siedziby,
- numer VAT lub rejestru,
- działający numer telefonu lub e-mail.
To naruszenie prawa i sygnał ostrzegawczy dla kupujących.
Jak się chronić?
Służba Ochrony Konsumenta przypomina, że nigdy nie należy kupować u sprzedawców, którzy udostępniają tylko numer telefonu lub sam adres e-mail. Pełne dane kontaktowe są obowiązkowe na każdej legalnej stronie handlowej.
FAQ
Czy te strony nadal działają?
Tak, nadal są obecne w mediach społecznościowych i mogą zmieniać nazwy.
Czy można odzyskać pieniądze?
W przypadku płatności kartą warto natychmiast skontaktować się z bankiem (chargeback). Gotówka i przelewy są praktycznie nie do odzyskania.
Jak sprawdzić, czy sklep jest bezpieczny?
Legalny sklep podaje pełną nazwę firmy, adres, VAT i aktywny kontakt. Brak tych danych = ryzyko oszustwa.



