Dla dzieci czerwiec oznacza początek wakacji. Dla tysięcy pracujących rodziców na Cyprze zaczyna się jednak coroczny wyścig z czasem. Gdy szkoły zamykają swoje drzwi na niemal trzy miesiące, wielu rodziców staje przed tym samym pytaniem: kto zajmie się dziećmi do września?
Problem dotyczy przede wszystkim rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. W tym wieku dzieci nie mogą pozostawać same w domu, a rodzice najczęściej nadal pracują na pełen etat. Szkolne wakacje są natomiast znacznie dłuższe niż przysługujący pracownikom urlop wypoczynkowy.
Dziadkowie ratują sytuację
Pierwszym rozwiązaniem dla wielu rodzin pozostaje pomoc dziadków, babć i innych krewnych. Część rodziców specjalnie zachowuje dni urlopowe na lipiec i sierpień, a w rodzinach, gdzie pracują oboje rodzice, urlopy są często dzielone tak, aby jedno z nich mogło zostać z dzieckiem.
Nie każdy ma jednak takie możliwości. Rodziny samotnie wychowujące dzieci, osoby mieszkające z dala od krewnych czy pracownicy bez elastycznych godzin pracy często muszą szukać innych rozwiązań. W efekcie lato staje się okresem logistycznych wyzwań i dodatkowych kosztów.
Publiczne szkoły letnie nie rozwiązują problemu
Cypryjskie Ministerstwo Edukacji prowadzi program letnich szkół publicznych, jednak jego skala pozostaje ograniczona. W 2026 roku zajęcia odbywają się od 22 czerwca do 24 lipca, czyli przez zaledwie 25 dni roboczych. Program funkcjonuje w 64 placówkach na całej wyspie – 39 szkołach podstawowych i 25 przedszkolach.
To oznacza, że letni program obejmuje około jedną dziesiątą wszystkich publicznych szkół podstawowych i przedszkoli na Cyprze. Co więcej, po 24 lipca rodzice ponownie zostają sami z problemem organizacji opieki aż do rozpoczęcia nowego roku szkolnego.
Prywatne rozwiązania kosztują setki euro
Gdy kończy się oferta publiczna, rodzice kierują się do sektora prywatnego. Letnie szkoły, przedszkola i programy zajęć wakacyjnych oferują opiekę, ale często za wysoką cenę.
Z analizy rynku wynika, że tygodniowy koszt takich zajęć może wynosić od około 60–70 euro w najtańszych przypadkach do nawet 250–400 euro tygodniowo w bardziej rozbudowanych programach. Najczęściej spotykane ceny mieszczą się w przedziale od 110 do 150 euro tygodniowo.
W praktyce oznacza to wydatek rzędu:
- około 280 euro miesięcznie przy stawce 70 euro tygodniowo,
- około 480 euro miesięcznie przy stawce 120 euro tygodniowo,
- około 600 euro miesięcznie przy stawce 150 euro tygodniowo.
W przypadku dwójki lub trójki dzieci koszty mogą przekroczyć nawet 1 000 euro miesięcznie.
Największy problem? Sierpień
Największą luką pozostaje sierpień. Wiele prywatnych programów kończy działalność pod koniec lipca lub działa jedynie przez część sierpnia. Po 15 sierpnia dostępnych opcji jest jeszcze mniej. W efekcie właśnie ten miesiąc jest dla rodziców najtrudniejszy.
Niektóre placówki pobierają za dwa pierwsze tygodnie sierpnia od 250 do 300 euro, jednak liczba miejsc jest ograniczona. Często rodzice muszą rezerwować miejsca już kilka miesięcy wcześniej.
Rodzice mówią wprost: system nie działa
Wypowiedzi rodziców zebrane przez cypryjskie media pokazują skalę problemu. Wielu z nich podkreśla, że sierpień jest najtrudniejszym okresem, a dostępne rozwiązania są niewystarczające. Rodzice zwracają uwagę na wysokie koszty prywatnych programów, brak miejsc oraz konieczność wykorzystywania urlopu wyłącznie na opiekę nad dziećmi zamiast na rodzinny wypoczynek.
Wielu wskazuje również, że problem nie kończy się wraz z początkiem września. Przez pierwsze tygodnie nowego roku szkolnego część placówek nadal nie oferuje pełnej opieki popołudniowej, co oznacza kolejne wyzwania organizacyjne dla pracujących rodzin.
FAQ
Jak długo działają publiczne szkoły letnie na Cyprze?
W 2026 roku program funkcjonuje od 22 czerwca do 24 lipca, czyli przez 25 dni roboczych.
Ile kosztują prywatne summer schools na Cyprze?
Najczęściej od 110 do 150 euro tygodniowo, choć ceny mogą być zarówno niższe, jak i znacznie wyższe.
Dlaczego sierpień jest największym problemem dla rodziców?
Ponieważ większość publicznych programów już nie działa, a wiele prywatnych placówek ogranicza lub zawiesza działalność właśnie w sierpniu.


