Na okupowanym Cyprze Północnym zaprezentowano plany budowy sztucznych wysp u wybrzeży półwyspu Karpas i dystryktu Kyrenia. Ich pomysłodawcą jest Emrullah Turanlı, szef tureckiego giganta budowlanego Tasyapi oraz T&T Airports – firm, które odpowiadają za powstanie i obsługę lotniska w Ercan.
Projekty „marzeń” dla turystów
Turanlı nazwał wyspy „wizjonerskimi” i zapowiedział, że mają łączyć luksus z ekologią. Według koncepcji miałyby tam powstać butikowe wille, luksusowe mariny oraz inne inwestycje przyciągające zagranicznych turystów.
Na tym jednak plany się nie kończą. Biznesmen zapowiedział m.in. przebudowę głównych dróg na północy, które miałyby zmienić się w „zielone korytarze” obsadzone cytrusami, oliwkami i bugenwillami. W jego wizji znalazł się także nowoczesny port w Morfou o zdolności przeładunkowej 15 mln ton rocznie oraz turystyczna transformacja wybrzeża Famagusty.

Energia, transport i… stok narciarski
Turanlı roztaczał także plany w zakresie zielonej energii – od farm solarnych po elektrownie wiatrowe, które miałyby zasilać także nowoczesne szklarnie. Wśród środków transportu wspomniał o cichych, ekologicznych taksówkach-dronach oraz samolotach pionowego startu i lądowania, które miałyby łączyć nadmorskie kurorty z półwyspem Karpas.
Najbardziej zaskakującą częścią jego wizji jest projekt krytego ośrodka narciarskiego w górach, z możliwością produkcji sztucznego śniegu nawet w środku lata.
Według Turanlı wszystkie inwestycje mogłyby zwiększyć liczbę turystów odwiedzających okupowaną część wyspy pięciokrotnie – do 15 milionów rocznie – i przynieść nawet 50 miliardów euro przychodów.
Krytyka ekologów
Na te zapowiedzi szybko zareagowała organizacja ekologiczna Green Action Movement, która określiła plany jako „fałszywe marzenia”. Według działaczy ich realizacja oznaczałaby nieodwracalne zniszczenie przyrody wyspy, otwarcie wybrzeża na chaotyczną zabudowę oraz poważne zagrożenie dla morskiej fauny i flory.
„Po latach rabunkowej eksploatacji lądu, teraz przyszedł czas na morze” – ostrzegli ekolodzy.
FAQ
Co obejmują plany inwestycji na okupowanym Cyprze Północnym?
M.in. budowę sztucznych wysp, portu w Morfou, luksusowych marin, taksówek-dronów, farm solarnych i krytego ośrodka narciarskiego.
Jakie korzyści obiecują inwestorzy?
Według Emrullaha Turanlı projekty mogłyby przyciągnąć 15 mln turystów rocznie i przynieść 50 mld euro przychodów.
Jak reagują ekolodzy?
Organizacje ekologiczne ostrzegają, że realizacja planów doprowadzi do nieodwracalnych szkód w środowisku naturalnym wyspy.


