Cypryjski Związek Właścicieli Samochodów do Wynajęcia krytykuje propozycję policji, by wprowadzić obowiązkowe potrącanie środków z kart turystów wynajmujących auta na poczet ewentualnych mandatów z fotoradarów i kamer drogowych.
Branża: to uderzy w turystykę
Jak wyjaśnia prezes związku, Konstantinos Kondos, obecne przepisy już zobowiązują firmy do pobierania pełnych danych klientów, a w przypadku zaniedbań odpowiada za to Departament Transportu Drogowego (TOM). Zdaniem Kondosa, zamiast tworzyć nowe mechanizmy blokowania środków na kartach, TOM powinien skutecznie kontrolować firmy i nakładać kary na te, które przekazują niepełne dane – co utrudnia identyfikację kierowców.
Branża sprzeciwia się też powrotowi do pomysłu z 2021 roku, zakładającego pobieranie od turystów kwoty zabezpieczenia na ewentualne mandaty. – Budżet urlopowy jest ograniczony. Jeśli turysta będzie miał zablokowane pieniądze, wyda mniej w restauracjach czy sklepach – argumentuje Kondos.
Propozycja: kontrola na lotniskach
Według przedstawicieli wypożyczalni jedynym skutecznym rozwiązaniem jest przekazywanie danych kierowców do punktów kontroli paszportowej. Wówczas turyści opuszczający wyspę musieliby zapłacić mandat przed wylotem.
Kondos podkreśla, że problem dotyczy nie tylko turystów – wielu lokalnych kierowców korzysta z aut wynajętych od firm, a po mandacie z kamer przedsiębiorstwa nie podają nazwiska kierowcy. Efekt: setki niezapłaconych grzywien.
Nowe przepisy w przygotowaniu
Ministerstwo Transportu pracuje nad zmianami, które zobligują wypożyczalnie do wskazania kierowcy w przypadku naruszenia przepisów. Jeśli tego nie zrobią, same będą musiały zapłacić mandat. Projekt ustawy jest obecnie w publicznych konsultacjach i trafi do parlamentu po ich zakończeniu.
FAQ
Dlaczego policja chce potrącać pieniądze od turystów wynajmujących auta?
Aby zabezpieczyć środki na ewentualne mandaty z kamer drogowych, które często pozostają niezapłacone po wyjeździe turysty.
Jaki jest główny argument właścicieli wypożyczalni przeciwko temu pomysłowi?
Uważają, że potrącenia ograniczą wydatki turystów i uderzą w lokalną gospodarkę, a problem można rozwiązać przez kontrolę na lotniskach.
Co zmienią nowe przepisy w przygotowaniu?
Nałożą na firmy obowiązek wskazania kierowcy, a w przypadku odmowy – odpowiedzialność finansową za mandat.


