Po wielu miesiącach intensywnych prac naprawczych zapora Mavrokolympos w Pafos znów jest w pełni operacyjna. Jak poinformował w rozmowie z „Phileleftheros” kierownik okręgowy Departamentu Wodnego w Pafos, Charis Kasioulis, zakończono wszystkie roboty związane z usunięciem poważnej awarii, która wystąpiła w styczniu tego roku.
Usunięto usterkę systemu spustowego
Największy problem dotyczył systemu odprowadzania wody, którego awaria doprowadziła do utraty całej zgromadzonej wcześniej ilości. Obecnie instalacja została w pełni odtworzona, a dodatkowe prace modernizacyjne mają zagwarantować, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości. Zapora jest ponownie połączona z siecią nawadniającą Pafos i gotowa do przyjęcia nowych zasobów wody.
Czeka na zimowe opady
Obecnie zbiornik pozostaje pusty – wszystko zależy od nadchodzących opadów w ramach nowego roku hydrologicznego. Choć zapora jest także technicznie powiązana z dużą instalacją w Asprokremmos, w tej chwili nie ma nadwyżek przetworzonej wody, które mogłyby zostać skierowane do Mavrokolympos. Zasilanie ze strony jednostki Asprokremmos nastąpi dopiero w późniejszym etapie, gdy spadnie zapotrzebowanie na wodę.
Dalsze prace modernizacyjne
Równolegle trwają dodatkowe prace poprawiające funkcjonalność zapory, jednak – jak zapewniają przedstawiciele Departamentu Wodnego – nie wpływają one na bieżącą gotowość obiektu. Priorytetem pozostaje odbudowa zasobów wody, które mają kluczowe znaczenie dla rolnictwa w zachodniej części Pafos.
FAQ
Dlaczego zapora Mavrokolympos została opróżniona?
W styczniu doszło do poważnej awarii systemu spustowego, co spowodowało utratę całej zgromadzonej wody.
Czy zapora jest już w pełni sprawna?
Tak, wszystkie prace naprawcze i modernizacyjne zostały zakończone i obiekt jest gotowy do ponownego gromadzenia wody.
Kiedy zbiornik zacznie się napełniać?
Wszystko zależy od zimowych opadów. Na razie zapora czeka na deszcze, a w przyszłości możliwe będzie także zasilanie wodą z Asprokremmos.


