Tragedia w Limassol wstrząsnęła mieszkańcami Cypru. W sobotnie popołudnie w rejonie Germasogeia zawaliła się część budynku mieszkalnego. W wyniku katastrofy zginęły dwie osoby, a kilka kolejnych trafiło do szpitala.
Dramat w kilka sekund
Do zdarzenia doszło około godziny 13:30. Według relacji świadków fragment wielopiętrowego budynku runął nagle, „jak domek z kart”. Mieszkańcy usłyszeli potężny huk, po czym zobaczyli, jak część konstrukcji zapada się, wzbijając ogromne ilości kurzu.
W budynku mieszkało około 20 osób, głównie cudzoziemców, w tym obywatele krajów afrykańskich i Egiptu. Niektórzy zdążyli uciec, inni zostali uwięzieni pod gruzami.
Dwie ofiary, ranni poza zagrożeniem życia
Po wielogodzinnej akcji ratunkowej służby wydobyły spod gruzów najpierw jedną osobę, a następnie drugą – obie nie żyły. Ciała odnaleziono w godzinach popołudniowych i wieczornych.
Cztery osoby zostały przewiezione do szpitali w Limassol, jednak – jak poinformowały służby – ich stan nie zagraża życiu.




Ogromna akcja ratunkowa
Na miejscu natychmiast rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę operację. W działaniach brały udział straż pożarna, jednostki EMAK, obrona cywilna, policja oraz pogotowie ratunkowe. Do usuwania gruzów wykorzystano ciężki sprzęt, w tym koparki i dźwigi, które zabezpieczały pozostałą część budynku przed dalszym zawaleniem.
Ratownicy korzystali także z dronów oraz psów poszukiwawczych, aby sprawdzić, czy pod gruzami nie znajdują się kolejne osoby.
Budynek był uznany za niebezpieczny
Jak ujawniono, budynek był wcześniej uznany za niebezpieczny. Właściciele mieli otrzymać oficjalne pisma wzywające do podjęcia działań naprawczych już w marcu. Podobne ostrzeżenia wysyłano również wcześniej.
To rodzi poważne pytania o odpowiedzialność i nadzór nad stanem technicznym nieruchomości na Cyprze.
Świadkowie: „Słyszeliśmy wołanie o pomoc”
Relacje świadków pokazują skalę dramatu. Mieszkańcy okolicy opowiadają o rannych osobach uwięzionych pod gruzami, które wołały o pomoc. Niektórzy próbowali samodzielnie ratować poszkodowanych jeszcze przed przybyciem służb.
Jedna z osób miała wisieć z okna na fragmencie konstrukcji, nie mogąc się wydostać.
Władze zapowiadają śledztwo
Rząd Cypru wyraził głęboki żal z powodu tragedii i zapowiedział pełne wyjaśnienie okoliczności katastrofy. Podkreślono, że konieczne jest ustalenie przyczyn oraz wskazanie ewentualnych zaniedbań.
Lokalne władze zapewniają również pomoc dla osób, które straciły dach nad głową.
FAQ
Co wydarzyło się w Germasogeia?
Doszło do zawalenia części budynku mieszkalnego, w wyniku czego zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych.
Ile osób mieszkało w budynku?
Szacuje się, że około 20 osób, głównie cudzoziemców.
Czy budynek był wcześniej uznany za niebezpieczny?
Tak, właściciele otrzymali ostrzeżenia i wezwania do przeprowadzenia remontu.


