Problemy z warunkami nauki w liceum Akropoleos w Nikozji powracają. Po jesiennych protestach związanych z niedziałającą klimatyzacją uczniowie ponownie zdecydowali się na akcję protestacyjną – tym razem z powodu braku ogrzewania w środku zimy.
Dziś uczniowie odmówili udziału w zajęciach przez dwie godziny lekcyjne. Jak podkreślają, w wielu salach centralne ogrzewanie nie działa, a klimatyzatory, które mogłyby być wykorzystywane do dogrzewania pomieszczeń, pozostają wyłączone.
„Nie da się normalnie uczyć”
Przedstawiciele samorządu uczniowskiego zwracają uwagę, że już podczas wcześniejszych protestów jesienią ostrzegali dyrekcję przed możliwymi problemami w okresie zimowym. Ich zdaniem sytuacja nie została jednak odpowiednio rozwiązana.
Uczniowie podkreślają, że w niektórych klasach temperatura jest tak niska, iż trudno skupić się na lekcjach, a długotrwałe przebywanie w zimnych pomieszczeniach wpływa negatywnie na zdrowie i samopoczucie.
Ogrzewanie częściowo niesprawne
Federacja Komitetów Szkolnych potwierdziła, że część systemu centralnego ogrzewania nie funkcjonuje z powodu awarii pompy. Jak poinformowano, firma odpowiedzialna za konserwację została już powiadomiona o problemie.
W kwestii klimatyzatorów wyjaśniono, że ich ponowne uruchomienie opóźnia się z powodu braku certyfikowanych elektryków, którzy mogliby wykonać niezbędne prace zgodnie z wymogami służb elektrycznych.
Na razie nie podano konkretnego terminu przywrócenia pełnego ogrzewania w szkole.
FAQ
Dlaczego uczniowie liceum Akropoleos protestują?
Z powodu braku ogrzewania w klasach i niskiej temperatury, która utrudnia naukę.
Czy problem był wcześniej zgłaszany?
Tak. Uczniowie ostrzegali o możliwych problemach zimą już podczas jesiennych protestów.
Co mówią władze szkolne?
Potwierdzono awarię części systemu grzewczego oraz problemy z uruchomieniem klimatyzacji z powodu braku certyfikowanych elektryków.


