Policja bada okoliczności ataku nożem na 49-letniego mężczyznę na terenie budowy przy ulicy Rafaela Santiego w Larnace. Sprawcą ma być 32-letni pracownik z Rumunii, który – według świadków – pojawił się na miejscu z nożem po kłótni z pracodawcą.
Konflikt w pracy zakończył się atakiem
Zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 15 na tyłach powstającego budynku, naprzeciwko osiedla Tsiakkilerou. Według informacji przekazanych policji, ofiara – izraelski przedsiębiorca – zwrócił wcześniej uwagę pracownikowi za nieobecności w pracy i poinformował go, że jeśli nie stawi się również tego dnia, będzie musiał złożyć rezygnację.
Z zebranych zeznań wynika, że wiadomość wysłana na telefon doprowadziła 32-latka do furii. Mężczyzna miał zjawić się na budowie z nożem w ręku i zaatakować pracodawcę, zadając mu cios w szyję. Na miejscu byli również inni pracownicy, którzy natychmiast obezwładnili napastnika.
Stan zdrowia ofiary stabilny
Na teren budowy przybyło pogotowie ratunkowe, które przetransportowało 49-latka do szpitala w Larnace. Według wstępnej informacji lekarzy jego stan jest stabilny i nie zagraża życiu. Policja zatrzymała 32-latka i – jak potwierdzono – zostanie on zbadany przez psychiatrę.
Zabezpieczone dowody i dalsze czynności
Miejsce incydentu zostało odgrodzone, a funkcjonariusze zabezpieczyli liczne dowody, w tym nóż, który trafi do badań laboratoryjnych. Policyjne dochodzenie trwa, a śledczy wciąż przesłuchują świadków obecnych przy ataku.
FAQ
Co doprowadziło do ataku?
Według świadków pracownik zdenerwował się po wiadomości od pracodawcy dotyczącej nieobecności w pracy i pojawił się z nożem na budowie.
Jaki jest stan zdrowia poszkodowanego?
49-letni przedsiębiorca znajduje się w szpitalu w Larnace, a jego stan jest stabilny.
Co dzieje się ze sprawcą?
32-latek został zatrzymany przez policję i ma zostać przebadany przez psychiatrę. Zabezpieczone dowody trafią do analizy.



