Rząd zapowiada mocniejsze uderzenie w problem odpadów z budów i rozbiórek. Ministerstwo Rolnictwa, Rozwoju Wsi i Środowiska oraz Departament Środowiska wzmacniają kontrole na placach budowy, zapowiadają zamykanie nielegalnych miejsc składowania i doprecyzowują zasady odpowiedzialności za odpady. Celem jest ograniczenie nielegalnych praktyk oraz osiągnięcie wymaganego w Unii Europejskiej poziomu recyklingu na poziomie 70 procent.
Nowe obowiązki i więcej kontroli w terenie
Zaostrzenie działań wynika z przepisów wprowadzonych w 2023 roku, które tworzą bardziej precyzyjne ramy dla wszystkich uczestników procesu budowlanego. W praktyce oznacza to większą odpowiedzialność po stronie wytwórców odpadów, czyli przede wszystkim wykonawców i inwestorów, oraz twardsze egzekwowanie zasad dotyczących odbioru, transportu i przekazania odpadów do legalnych instalacji.
Departament Środowiska zapowiada intensyfikację kontroli na budowach, aby ograniczyć niekontrolowane wyrzucanie odpadów na terenach wiejskich oraz funkcjonowanie nielegalnych placów pośrednich. Jednocześnie władze deklarują wsparcie w szukaniu odpowiednich działek, także państwowych, pod tworzenie licencjonowanych miejsc tymczasowego magazynowania, sortowania i przeładunku odpadów z budów i rozbiórek.
Umowy mają chronić inwestora i ograniczać nadużycia
Jednym z kluczowych elementów zmian jest nacisk na pełną identyfikowalność odpadów, czyli jasną ścieżkę: z placu budowy do licencjonowanej instalacji. Rozważane jest doprecyzowanie formuły, w której umowa na przyjęcie odpadów byłaby zawierana między wytwórcą odpadów a licencjonowaną instalacją, a przewoźnik działałby jako podmiot pośredniczący na podstawie odrębnego upoważnienia.
W tle pojawia się też problem praktyk, które – według władz – generują ryzyko nadużyć: mieszania odpadów z różnych źródeł, sztucznego zawyżania ilości, nielegalnego przeładunku lub sortowania „na dziko”, które pozwala odzyskać materiały o wartości rynkowej, a resztę porzucić w terenie. Nowe podejście ma temu przeciwdziałać i jednocześnie zabezpieczyć tych inwestorów, którzy płacą za legalny odbiór, ale nie mają realnej kontroli nad tym, co dzieje się z odpadami po wyjeździe z budowy.
Obowiązkowe systemy zarządzania i kontrole w 2026 roku
Wprowadzane rozwiązania obejmują także zmiany w zasadach działalności wykonawców robót budowlanych. Zapowiedziano, że posiadanie aktualnego potwierdzenia uczestnictwa w systemie zarządzania odpadami AKK lub zezwolenia na system indywidualny ma stać się warunkiem uzyskania corocznej licencji zawodowej. Równolegle przygotowywany jest przewodnik z jasnymi instrukcjami dla wytwórców odpadów, który ma ułatwić stosowanie przepisów w praktyce.
Kontrole zgodności z regulacjami mają być prowadzone w sposób ciągły, a w 2026 roku zaplanowano kolejne fale działań w terenie. W planach są także działania ukierunkowane na zamykanie nielegalnych miejsc pośredniej gospodarki odpadami, we współpracy z policją i służbami prawnymi.
Nowy element: kontrolerzy budowlani w roli środowiskowej
Rząd chce też wzmocnić egzekwowanie przepisów poprzez powiązanie ich z systemem kontrolerów budowlanych. Planowana regulacja ma rozszerzyć zakres ich pracy o elementy środowiskowe. W praktyce oznaczałoby to obowiązkowe sprawdzanie na budowie m.in. aktualnego planu zarządzania odpadami AKK, umowy z licencjonowaną instalacją oraz współpracy z przewoźnikiem posiadającym ważny certyfikat rejestracji.
Recykling i gospodarka o obiegu zamkniętym
Równolegle rozwijane są rozwiązania, które mają zwiększać wykorzystanie materiałów wtórnych w budownictwie. Zmieniono przepisy tak, aby możliwe było stosowanie materiałów z recyklingu do prac związanych z zasypami i nasypami. Na finiszu są też modyfikacje specyfikacji technicznych dla części robót publicznych, które mają promować priorytetowe użycie materiałów pochodzących z przetwarzania odpadów budowlanych.
Spór z przewoźnikami i wątpliwości branży
Nowe podejście budzi obawy wśród firm zajmujących się odbiorem i transportem odpadów z budów. Przewoźnicy sygnalizują ryzyko ograniczenia ich roli i utraty klientów, wskazując na presję, by decyzje i umowy „przechodziły” bezpośrednio przez instalacje przetwarzania. Departament Środowiska odpowiada, że przewoźnika wciąż wybiera wytwórca odpadów w planie zarządzania, a celem zmian jest przede wszystkim pełna identyfikowalność i wyeliminowanie nielegalnych praktyk.
FAQ
Co to są odpady AKK i dlaczego państwo je kontroluje?
To odpady z budów i rozbiórek, które często trafiają nielegalnie do lasów, na pola lub do dzikich placów przeładunkowych. Celem jest ograniczenie takich praktyk i zwiększenie recyklingu.
Jakie obowiązki będą kluczowe dla wykonawców i inwestorów?
Najważniejsze jest posiadanie planu zarządzania odpadami, współpraca z licencjonowaną instalacją oraz przekazywanie odpadów wyłącznie legalnym podmiotom, z pełną identyfikowalnością.
Czy kontrole będą częstsze w 2026 roku?
Tak. Zapowiedziano kontynuację i intensyfikację kontroli na placach budowy oraz działania zmierzające do zamykania nielegalnych miejsc pośredniej gospodarki odpadami.


