Coraz więcej pytań rodzą ujawniane informacje na temat działalności zorganizowanych grup przestępczych w Larnace. Sprawa nabrała rozgłosu po szokującym incydencie w sobotnie popołudnie na alei Grigori Afxentiou, gdzie podczas brutalnej bójki z użyciem siekier i łomów padły strzały. Według ustaleń policji, zdarzenie ma związek z wymuszaniem tysięcy euro od przedsiębiorcy w zamian za tzw. ochronę.
Walka o „rynek ochrony”
Z dostępnych informacji wynika, że od miesięcy w Larnace trwa rywalizacja między przestępczymi frakcjami o przejęcie kontroli nad dochodowym procederem pobierania opłat ochronnych od lokalnych firm. Najnowsza skarga, która trafiła do mediów i została również przekazana władzom miasta, dotyczy prób przejęcia tego rodzaju działalności w turystycznej części Oroklini, gdzie funkcjonuje wiele lokali gastronomicznych i handlowych.
„Przychodzili i żądali pieniędzy”
Według relacji anonimowego świadka, około dwa miesiące temu grupa licząca około 15 osób zaczęła regularnie pojawiać się przy lokalnych biznesach. Mężczyźni mieli podjeżdżać samochodami, wysiadać i zastraszać właścicieli, domagając się pieniędzy za ochronę. Żądania miały dotyczyć m.in. piwiarni, kiosków oraz lokali z jedzeniem. Jak relacjonowano, zachowywali się prowokacyjnie, a w niektórych przypadkach powodowali także utrudnienia w ruchu drogowym. Według przekazanych informacji, o sprawie została poinformowana policja.
Część właścicieli sklepów miała – według dostępnych danych – zgodzić się na nowe „warunki”, obawiając się możliwych działań odwetowych.
Burmistrz: to nie pierwszy raz
Burmistrz Larnaki potwierdził, że podobna skarga wpłynęła również do urzędu miasta w ciągu ostatniej doby i – jak stwierdził – „wydaje się być zasadna”. Nie krył oburzenia sobotnim incydentem, do którego doszło zaledwie 100 metrów od siedziby policji.
Podkreślił, że nie jest to pierwszy raz, gdy podobne sprawy trafiają do organów ścigania. Zwrócił uwagę, że mimo toczących się postępowań i spraw karnych, te same osoby są w stanie powtarzać nielegalne działania w bardzo krótkim czasie. Jak zaznaczył, walka z przestępczością zorganizowaną nie może ograniczać się wyłącznie do patroli, a miasto deklaruje gotowość do wsparcia policji w bardziej zdecydowanych działaniach.
FAQ
Z czym związany był brutalny incydent w Larnace?
Według ustaleń policji sprawa dotyczyła wymuszania pieniędzy od przedsiębiorcy w ramach tzw. ochrony.
Gdzie miały miejsce próby wymuszania haraczy?
Zgłoszenia dotyczą m.in. turystycznej dzielnicy Oroklini, gdzie działa wiele firm.
Jak reagują władze miasta?
Burmistrz Larnaki potwierdził otrzymanie skargi i zapowiedział wsparcie dla działań policji przeciwko przestępczości zorganizowanej.


