Wtorkowy, 24-godzinny strajk taksówkarzy na Cyprze zakończył się w środę 21 stycznia o godzinie 6:00 rano. Akcja protestacyjna, ogłoszona przez Pancypryjską Organizację Związkową Taksówek Miejskich POAT, miała charakter ogólnokrajowy i była – jak podkreślali jej organizatorzy – reakcją na brak działań władz w sprawie egzekwowania obowiązujących przepisów w sektorze przewozów.
Larnaka: protest przy terminalu odlotów
We wtorek rano kierowcy taksówek na lotnisku w Larnace zgromadzili się najpierw na parkingu przeznaczonym dla taksówek, gdzie odbyły się rozmowy organizacyjne. Następnie, według dostępnych informacji, udali się w rejon terminalu odlotów, gdzie czasowo zablokowali jeden pas ruchu, nie zamykając całej drogi dojazdowej do lotniska. Protest miał charakter kontrolowany i nie doprowadził do całkowitego paraliżu komunikacyjnego.
Pafos: zgromadzenie protestacyjne przy lotnisku
Równolegle protest odbył się także w Pafos. Kierowcy taksówek zebrali się we wtorek o godzinie 10:00 w rejonie lotniska, gdzie przeprowadzili zgromadzenie protestacyjne w ramach ogólnokrajowej akcji. Była to część skoordynowanych działań zapowiedzianych przez związek w kilku regionach wyspy.
„To początek mobilizacji”
Przewodniczący okręgowej komisji POAT w Larnace, Konstantinos Magdalinidis, podkreślał, że przed podjęciem decyzji o strajku odbyły się liczne spotkania i padły konkretne deklaracje, które – jak zaznaczył – nie zostały dotrzymane. Przypomniał również o wcześniejszej, czterogodzinnej akcji ostrzegawczej, która miała wyczerpać możliwości dialogu. Jak stwierdził, nawet podstawowe postulaty dotyczące legalności działalności w branży nie spotkały się z reakcją.
Związkowcy podkreślali, że wtorkowy strajk stanowił początek szerszych mobilizacji o zasięgu ogólnokrajowym i zapowiadali, że nie zamierzają wycofywać się z postulatów, które – jak podkreślają – sprowadzają się wyłącznie do egzekwowania prawa i zasad uczciwej konkurencji.
Piractwo transportowe głównym problemem
Prezes POAT, Konstantinos Konstantinou, wskazywał, że najpoważniejszym problemem branży jest obecnie piractwo transportowe. Jak zaznaczał, skala zjawiska w ostatnich latach znacząco wzrosła. Zwracał uwagę na działalność nielegalnych platform przewozowych oraz na naruszanie zasad dotyczących rejonów działania taksówek, w tym wykonywanie kursów miejskich przez taksówki międzymiastowe i wiejskie oraz realizowanie przewozów przez samochody wynajmowane z kierowcą poza zakresem posiadanych zezwoleń.
Groźba dalszych protestów
Związek przypominał, że wtorkowy strajk był kolejnym etapem protestów po czterogodzinnej akcji z 13 stycznia. Ponieważ – jak podkreślano – po niej nie doszło do żadnych konkretnych działań ani spotkań ze strony właściwych instytucji, zdecydowano się na 24-godzinną akcję. Jednocześnie zapowiedziano, że w przypadku dalszego braku reakcji możliwy jest strajk bezterminowy od 27 stycznia.
FAQ
Kiedy odbył się wtorkowy strajk taksówkarzy?
Strajk rozpoczął się we wtorek o godzinie 6:00 rano i zakończył w środę 21 stycznia o 6:00.
Czy protesty sparaliżowały lotniska?
Nie. W Larnace czasowo zablokowano jeden pas ruchu, bez zamykania całej drogi, a w Pafos odbyło się zgromadzenie protestacyjne.
Jakie są główne postulaty taksówkarzy?
Związek domaga się egzekwowania prawa, walki z piractwem transportowym oraz zapewnienia uczciwych zasad konkurencji.



