Rząd planuje złożyć w parlamencie projekty ustaw dotyczące reformy systemu emerytalnego do czerwca 2026 roku. Zapowiedź padła podczas posiedzenia sejmowej Komisji Pracy, gdzie minister pracy i ubezpieczeń społecznych Marinos Mousiouttas przedstawił harmonogram prac oraz główne założenia zmian.
Pierwszy filar i „kara” 12 proc.
Minister wyjaśnił, że reforma będzie dotyczyć pierwszego filaru systemu, czyli bezpośrednich świadczeń emerytalnych. W projektach ustaw mają znaleźć się m.in. kwestie dodatku dla nisko uposażonych emerytów, inwestycyjnej polityki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz tzw. kary 12 proc. nakładanej na osoby przechodzące na wcześniejszą emeryturę.
Przypomniano, że w 2024 roku rząd częściowo złagodził ten mechanizm wobec osób, które opłacały składki przez co najmniej 40 lat. Zmiana objęła ponad 11 tysięcy emerytów, zwiększając ich roczne dochody o około 800 euro.
Obawy związków zawodowych
Związki zawodowe zwracają jednak uwagę, że warunek pełnych 40,4 jednostek ubezpieczeniowych może w praktyce wykluczać osoby o niższych dochodach z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. W trakcie posiedzenia podnoszono, że system nadal wymaga korekt, by nie pogłębiać nierówności.
„Mały czek” i inflacja
Jednym z kluczowych tematów pozostaje tzw. „mały czek”, czyli coroczny dodatek dla nisko uposażonych emerytów. Minister zapowiedział, że reforma obejmie również ten mechanizm, który w ostatnich latach budził kontrowersje. Wzrost podstawowych emerytur spowodował bowiem, że część seniorów przekroczyła próg dochodowy i straciła prawo do dodatku, realnie pogarszając swoją sytuację finansową.
Związki emerytów zarzucają rządowi, że deklarowane dodatkowe środki w wysokości 13,5 mln euro nie oznaczają realnego wsparcia, a jedynie księgowe przesunięcia.
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych i miliardy euro
Minister potwierdził również, że kwota od 11 do 12 miliardów euro, pochodząca z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, znajduje się obecnie na rachunkach państwa w formie pożyczek. Reforma ma objąć także sposób zarządzania tymi środkami oraz przyszłą politykę inwestycyjną funduszu.
Obecnie większość środków lokowana jest w stałym funduszu państwowym z oprocentowaniem na poziomie około 2,16 proc. Zapowiedziano stopniową dywersyfikację inwestycji, tak aby – bez zwiększania ryzyka – generowały one wyższe zyski.
Zbiorowe umowy i płaca minimalna
Równolegle rząd planuje do końca lutego lub na początku marca złożyć projekt ustawy dotyczący zwiększenia zasięgu układów zbiorowych. Celem jest objęcie nimi 80 proc. pracowników, podczas gdy obecnie poziom ten wynosi około 40–45 proc.
Poruszono także temat dostosowania cypryjskich przepisów do unijnej dyrektywy w sprawie płacy minimalnej. Po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie skargi Danii prace nad ustawą zostały wznowione, a projekt ma trafić ponownie pod obrady Rady Doradczej ds. Pracy.
Krytyka opozycji
Przedstawiciele opozycji podkreślali, że tempo reform jest niewystarczające, a emeryci nie mogą czekać kolejnych lat na rozwiązanie problemów związanych z niskimi świadczeniami, karą 12 proc. czy dyskryminacją w emeryturach wdowich.
Zwrócono także uwagę na brak systemowego wsparcia dla rodziców dzieci ciężko chorych, którzy często tracą pracę i dochody, towarzysząc dzieciom w leczeniu, nierzadko za granicą.
Minister zapowiedział, że w najbliższych tygodniach przedstawi propozycje także w tym zakresie.
FAQ
Kiedy rząd planuje złożyć projekty ustaw o reformie emerytur?
Do czerwca 2026 roku, po zakończeniu konsultacji z partnerami społecznymi.
Czego dotyczy kara 12 proc.?
Obniżenia emerytury dla osób przechodzących na wcześniejszą emeryturę przed 65. rokiem życia.
Czy reforma obejmie dodatek dla nisko uposażonych emerytów?
Tak, tzw. „mały czek” ma zostać włączony do nowego systemu świadczeń.



