Po ogólnokrajowych problemach, które od lat utrudniają wykonywanie zawodu, taksówkarze pracujący na lotnisku w Pafos ponownie zwracają uwagę na kwestie specyficzne dla tego portu lotniczego. Jak podkreślają, bez ich rozwiązania nie da się zapewnić ani sprawnej pracy kierowców, ani właściwej obsługi pasażerów.
Problemy lotniskowe wracają przy okazji strajku
W związku z wtorkowym ogólnocypryjskim strajkiem branży taksówkarskiej kierowcy z Międzynarodowego Lotniska w Pafos przypomnieli postulaty zgłaszane już w październiku ubiegłego roku ministrowi transportu Aleksisowi Vafeadisowi. Sprawy te były poruszane podczas jego wizyty na lotnisku, związanej z usuwaniem betonowych bloków zabezpieczających, które przez blisko dwa lata stały na terenie obiektu.
Betonowe bloki były problemem numer jeden
Jak wskazują taksówkarze, przeszkody ustawione na drogach dojazdowych do terminali oraz w rejonie przylotów i odlotów stanowiły największą barierę w codziennej pracy. Ich usunięcie przyniosło ulgę, jednak – zdaniem kierowców – był to dopiero pierwszy krok.
Po rozwiązaniu tej kwestii przedstawiciele środowiska zgłosili kolejne problemy, które do dziś pozostają aktualne.
Brakuje miejsc, pętli i zaplecza
Wśród najważniejszych postulatów wymieniają brak odpowiedniej liczby miejsc postojowych dla taksówek w bezpośrednim sąsiedztwie terminali, brak wyznaczonej pętli taksówkarskiej oraz brak biur dla kierowców na terenie lotniska. Zdaniem taksówkarzy utrudnia to organizację pracy i wpływa negatywnie na komfort pasażerów.
Deklaracje bez konkretnych rezultatów
Według relacji kierowców, minister transportu zobowiązał się do szybkiego rozwiązania pozostałych problemów, kierując się potrzebą sprawnego funkcjonowania lotniska i lepszej obsługi podróżnych. Do dziś jednak – jak twierdzą – nie widać konkretnych efektów tych deklaracji.
Taksówkarze podkreślają, że bez realnych działań ze strony władz problemy lotniska w Pafos będą się utrzymywać, a napięcia w branży mogą narastać.
FAQ
Jakie problemy zgłaszają taksówkarze na lotnisku w Pafos?
Chodzi m.in. o brak miejsc postojowych przy terminalach, brak pętli taksówkarskiej oraz zaplecza biurowego.
Czy sprawa była zgłaszana władzom?
Tak. Problemy były omawiane z ministrem transportu już w październiku podczas jego wizyty na lotnisku.
Dlaczego temat wraca teraz?
Został ponownie nagłośniony przy okazji ogólnokrajowego strajku taksówkarzy.



