Jazda nocą po autostradzie i nagle przed nami czerwone światło, które dosłownie wypala oczy. To nie hamowanie. To włączone tylne światło przeciwmgielne – bez mgły, bez deszczu, bez powodu.
Problem powraca każdej zimy, ale w praktyce trwa cały rok. Wielu kierowców na Cyprze używa tylnych świateł przeciwmgielnych w normalnych warunkach drogowych, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo oślepiają innych uczestników ruchu.
Kiedy wolno używać tylnego przeciwmgielnego?
Tylne światło przeciwmgielne jest przeznaczone wyłącznie do jazdy w warunkach znacznie ograniczonej widoczności – podczas gęstej mgły, intensywnych opadów deszczu lub silnego zapylenia.
W normalnych warunkach nocnych nie powinno być używane. Emituje znacznie mocniejsze światło niż standardowe tylne lampy pozycyjne i przy dobrej widoczności działa jak czerwony reflektor skierowany w oczy kierowcy jadącego za nami.
Dlaczego to problem?
Na autostradzie, zwłaszcza przy ruchu nocnym, nadmiernie jasne światło powoduje:
– oślepienie i chwilową utratę ostrości widzenia,
– zmęczenie wzroku,
– błędną ocenę odległości,
– irytację i niebezpieczne reakcje kierowców.
Wielu użytkowników dróg myli tylne przeciwmgielne z dodatkowymi światłami bezpieczeństwa i zostawia je włączone przez całą trasę.
Edukacja zamiast przyzwyczajenia
To nie kwestia estetyki ani „lepszej widoczności auta”. To kwestia bezpieczeństwa. Światło przeciwmgielne powinno być wyłączone natychmiast po poprawie warunków atmosferycznych.
Czy to temat na większą kampanię informacyjną? Wielu kierowców uważa, że tak.
FAQ
Czy można jeździć z włączonym tylnym światłem przeciwmgielnym nocą?
Nie, jeśli nie ma znacznie ograniczonej widoczności, np. gęstej mgły lub intensywnego deszczu.
Dlaczego tylne przeciwmgielne oślepia?
Ponieważ świeci dużo mocniej niż standardowe światła pozycyjne i przy dobrej widoczności działa jak silne czerwone światło skierowane w tył.
Kiedy należy je wyłączyć?
Natychmiast po ustąpieniu warunków ograniczających widoczność.


