Rosyjska biegaczka została ciężko ranna po ataku psów podczas treningu na Cyprze. Do zdarzenia doszło w rejonie Larnaki. Kobieta trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy i nie wystartuje w najbliższych zawodach.
Dramat podczas biegu w Agia Anna
Do ataku doszło podczas treningu Iriny Masanovej, która biegała znaną sobie trasą w okolicach Agia Anna. W pewnym momencie została zaatakowana przez trzy psy.
Jak relacjonuje sama poszkodowana, zwierzęta rzuciły się na nią bez ostrzeżenia. Jeden z psów miał należeć do kobiety, która pojawiła się na miejscu, natomiast pozostałe – według jej relacji – mogły być bezpańskie.
Poważne obrażenia i utrata krwi
Biegaczka doznała poważnych obrażeń głowy i straciła dużą ilość krwi. Została przetransportowana do szpitala, gdzie wykonano badania, w tym tomografię komputerową, a lekarze zszyli uszkodzoną skórę głowy.
Jak przekazała, jej stan jest stabilny, jednak obrażenia są na tyle poważne, że wykluczają ją z udziału w najbliższych zawodach.
Śledztwo i pytania o bezpieczeństwo
Okoliczności zdarzenia nie są w pełni wyjaśnione. Kluczowe pozostaje ustalenie, czy psy miały właściciela oraz czy były odpowiednio zabezpieczone.
Sprawa ponownie zwraca uwagę na problem bezpańskich psów oraz bezpieczeństwa osób uprawiających sport na Cyprze, szczególnie poza obszarami miejskimi.
Coraz częstsze incydenty
Ataki psów, choć rzadkie, budzą duże obawy wśród mieszkańców i turystów. W ostatnich latach pojawiają się kolejne sygnały o niebezpiecznych sytuacjach z udziałem zwierząt, co rodzi pytania o skuteczność kontroli i egzekwowania przepisów.
FAQ
Gdzie doszło do ataku psów na Cyprze?
Do zdarzenia doszło w rejonie Agia Anna w pobliżu Larnaki podczas treningu biegowego.
Jak poważne są obrażenia biegaczki?
Kobieta doznała poważnych obrażeń głowy, przeszła badania i zabieg zszycia skalpu.
Czy psy miały właściciela?
Nie jest to w pełni potwierdzone – część informacji pochodzi z relacji poszkodowanej.


