Najniższe emerytury mogą wzrosnąć nawet o 50 proc. – zapowiada minister pracy Marinos Moussiouttas, przedstawiając założenia reformy systemu emerytalnego. Na zmianach mają zyskać również osoby przechodzące na emeryturę w wieku 63 lat. Projekt ustawy ma trafić do parlamentu już we wrześniu.
Najniższe emerytury mogą wzrosnąć nawet o połowę
Według ministra pracy największe korzyści odniosą osoby pobierające najniższe świadczenia.
Obecnie minimalne emerytury wynoszą około 480–500 euro miesięcznie. W niektórych przypadkach, po wejściu reformy w życie, świadczenie może wzrosnąć nawet do 750 euro, czyli o około 50 proc.
Minister podkreśla jednak, że nie każdy emeryt otrzyma tak dużą podwyżkę. Jej wysokość będzie zależeć przede wszystkim od liczby lat opłacania składek oraz przebiegu kariery zawodowej.
Nie wszyscy odczują pełną podwyżkę
Rząd wyjaśnia również sytuację osób otrzymujących dodatkowe świadczenie socjalne, potocznie nazywane „małym czekiem”.
Jeżeli emerytura wzrośnie, część tego dodatku może zostać odpowiednio zmniejszona. W praktyce oznacza to, że całkowity miesięczny dochód również będzie wyższy, ale niekoniecznie o pełne 50 proc.
Minister podał przykład osoby otrzymującej obecnie około 500 euro emerytury oraz około 220 euro dodatku socjalnego. Po reformie jej łączne miesięczne dochody mogłyby wzrosnąć z około 720 euro do 820–830 euro.
Skorzystają także osoby przechodzące na emeryturę w wieku 63 lat
Zmiany obejmą również osoby, które decydują się zakończyć pracę po ukończeniu 63. roku życia.
Rząd planuje zmniejszenie obecnej 12-procentowej redukcji świadczenia za wcześniejsze przejście na emeryturę. Oprócz ogólnego wzrostu świadczeń osoby te mają więc otrzymać dodatkową podwyżkę wynikającą z ograniczenia obowiązującego dziś „karnego” obniżenia emerytury.
Nie będzie emerytury minimalnej w wysokości 1088 euro
Minister odniósł się również do pojawiających się wcześniej informacji o możliwości podniesienia minimalnej emerytury do 1088 euro miesięcznie.
Podkreślił, że obecnie nie ma możliwości sfinansowania takiego rozwiązania bez podniesienia składek lub zwiększenia wieku emerytalnego.
Jak zaznaczył, choć wyższe świadczenia byłyby pożądane, sytuacja finansowa systemu emerytalnego nie pozwala na tak znaczące podwyżki.
Projekt ustawy trafi do parlamentu we wrześniu
Ministerstwo Pracy planuje przekazać projekt reformy partnerom społecznym w drugiej połowie lipca.
Następnie rozpoczną się konsultacje z organizacjami pracodawców, związkami zawodowymi oraz partiami politycznymi. Zgodnie z zapowiedziami projekt ustawy ma zostać złożony w Izbie Reprezentantów 20 września, niezależnie od wyniku prowadzonych konsultacji.
FAQ
Kto może liczyć na najwyższe podwyżki?
Przede wszystkim osoby pobierające najniższe emerytury i mające długi okres opłacania składek.
Czy wszyscy otrzymają podwyżkę o 50 proc.?
Nie. Wysokość podwyżki będzie zależała od indywidualnej sytuacji każdego emeryta.
Kiedy reforma trafi do parlamentu?
Ministerstwo zapowiada złożenie projektu ustawy 20 września.



