Rosnące ceny żywności, wysokie czynsze, galopująca inflacja i słabnąca turecka lira sprawiają, że coraz więcej Turków cypryjskich przyjeżdża na południe wyspy na codzienne zakupy. To zjawisko staje się coraz bardziej widoczne, szczególnie w Nikozji, a ekonomiści zwracają uwagę, że problemy gospodarcze na północy mogą mieć wpływ również na przyszłość rozmów dotyczących rozwiązania kwestii cypryjskiej.
Inflacja przekracza 40 procent
Według danych urzędu statystycznego działającego na północy wyspy roczna inflacja przekracza 40 procent. Najszybciej drożeją żywność, czynsze, restauracje, hotele oraz edukacja.
Mimo regularnych podwyżek płac wielu mieszkańców nie nadąża za wzrostem kosztów życia. Coraz więcej rodzin balansuje na granicy ubóstwa, a klasa średnia stopniowo się kurczy.
Zakupy po południowej stronie stają się codziennością
Rosnące ceny sprawiają, że coraz więcej Turków cypryjskich przekracza Zieloną Linię nie po to, by odwiedzić znajomych czy spędzić wolny czas, ale przede wszystkim zrobić zakupy.
Potwierdzają to najnowsze dane Komisji Europejskiej. W 2025 roku odnotowano prawie 2 miliony przekroczeń Zielonej Linii przez Turków cypryjskich, czyli więcej niż rok wcześniej. Szczególnie widoczne jest to w supermarketach i centrach handlowych w Nikozji, gdzie zakupy po południowej stronie stają się coraz bardziej opłacalne.
Gospodarka coraz bardziej uzależniona od Turcji
Ekonomiści zwracają uwagę, że gospodarka północnej części wyspy coraz mocniej opiera się na Turcji.
Coraz większe znaczenie mają rynek nieruchomości oraz kasyna, podczas gdy szkolnictwo wyższe, które przez lata było jednym z filarów gospodarki, przeżywa wyraźne trudności.
Dodatkowo wiele transakcji odbywa się już nie w lirach tureckich, lecz w euro lub funtach brytyjskich. W euro sprzedawane są między innymi samochody, natomiast ceny nieruchomości i czynszów bardzo często ustalane są w funtach. To pokazuje, jak niewielkie zaufanie mieszkańcy mają do własnej waluty.
To może mieć znaczenie dla przyszłości wyspy
Zdaniem ekonomistów sytuacja gospodarcza po północnej stronie Zielonej Linii nie jest już wyłącznie problemem ekonomicznym.
Rosnąca zależność od Turcji oraz pogarszające się warunki życia mogą wpływać na relacje między obiema społecznościami i przyszłe rozmowy dotyczące rozwiązania kwestii cypryjskiej.
Eksperci wskazują, że większy handel przez Zieloną Linię, otwarcie nowych przejść granicznych oraz ułatwienie wymiany handlowej mogłyby przynieść korzyści obu społecznościom i jednocześnie ograniczyć gospodarczą zależność północy od Ankary.
FAQ
Dlaczego Turcy cypryjscy robią zakupy na południu?
Przede wszystkim z powodu wysokiej inflacji i niższych cen wielu produktów po południowej stronie wyspy.
Jak wysoka jest inflacja na północy?
Według lokalnych danych przekracza obecnie 40 procent w ujęciu rocznym.
Jakie branże napędzają gospodarkę północy?
Obecnie coraz większą rolę odgrywają nieruchomości, kasyna oraz turystyka, podczas gdy szkolnictwo wyższe traci na znaczeniu.


