Tłumienie ognia, ewakuacje i ogromne straty. Tego dnia Cypr mierzył się z największym żywiołem ostatnich lat – minuta po minucie
Czwartek, 24 lipca 2025 roku, przejdzie do historii jako jeden z najbardziej dramatycznych dni dla Cypru. Potężne pożary w górskiej części dystryktu Limassol objęły dziesiątki kilometrów kwadratowych terenu, doprowadzając do ewakuacji całych społeczności, śmierci starszego małżeństwa i strat trudnych do oszacowania. Od wczesnych godzin porannych do późnej nocy trwała walka z ogniem, który nie tylko niszczył wsie, ale też rozprzestrzeniał się błyskawicznie dzięki silnym wiatrom i ekstremalnym temperaturom.
Rano: rozszerzająca się katastrofa i pierwsze ewakuacje
Dzień rozpoczął się od niepokojących informacji o nowych ogniskach pożaru m.in. w okolicach Arsos, Mallia, Koilani i Pera Pedi. Tuż po godz. 8:00 rozpoczęto ewakuację północnej części Koilani. W tym samym czasie Agia Varvara, Mallia i Alassa pozostawały bez prądu. Do wielu wsi dotarły już generatory prądu od AHK, ale skala zniszczeń była ogromna: według danych z godz. 18:00 spłonęło ponad 300 słupów wysokiego napięcia, 100 słupów niskiego napięcia i 50 transformatorów.
Rząd poinformował o pierwszych działaniach pomocowych – środki finansowe trafiły do samorządów, a poszkodowani mieli otrzymać wsparcie mieszkaniowe i pokrycie kosztów życia. O godz. 12:18 strażacy potwierdzili śmierć pary starszych osób, które próbowały uciec samochodem z jednej z zagrożonych wsi – niestety nie zdążyły.
Popołudnie: międzynarodowa pomoc i dramatyczne apele
W godzinach popołudniowych ogień szalał nadal w rejonach Omodos, Mallia i Vouni. W wielu wsiach, jak np. Lofou czy Arsos, pożar zbliżył się do centrum miejscowości. W niektórych przypadkach mieszkańcy blokowali dostęp służbom lub odmawiali opuszczenia domów. Policja i Obrona Cywilna apelowały o bezwzględne przestrzeganie instrukcji. Władze nakazały też ewakuację wszystkich obozów młodzieżowych w regionie Troodos, a Ministerstwo Obrony ogłosiło odwołanie przysięgi żołnierskiej z powodu zagrożenia.
Międzynarodowe wsparcie zaczęło się materializować – do akcji włączyły się m.in. egipskie i jordańskie śmigłowce, a izraelskie samoloty C-130 przeprowadziły wieczorem cztery skuteczne zrzuty środka gaśniczego w rejonie Troodos. Na miejsce przybyli także ministrowie Egiptu i Cypru, a późnym wieczorem rząd potwierdził, że do piątku dotrze również pomoc z Grecji, Hiszpanii i Libanu.
Wieczór: opanowywanie sytuacji i wielka mobilizacja społeczna
Pod wieczór sytuacja zaczęła się stabilizować. Według służb, nie było już otwartych frontów pożaru, lecz nadal dochodziło do niebezpiecznych nawrotów ognia – m.in. w Omodos, na wzgórzu Afamis oraz w rejonach przemysłowych Agios Syllas i Souni. Strażacy walczyli w ponad 20 punktach, a do akcji włączono łącznie 27 statków powietrznych. Na miejscu pozostawało ponad 150 techników AHK oraz setki wolontariuszy, służb ratunkowych, leśników i żołnierzy.
Mimo dramatycznych wydarzeń, pojawiły się też chwile nadziei i ogromnej solidarności. Firmy i instytucje – takie jak XM, która przekazała 5 milionów euro, czy Archidiecezja Cypryjska, która udostępniła akademiki i rozpoczęła zbiórkę – odpowiedziały błyskawicznie. Uruchomiono też specjalne konta bankowe do wpłat, a dziesiątki samorządów zorganizowały centra pomocy dla poszkodowanych.
FAQ
Jakie były główne wydarzenia czwartku, 24 lipca, w związku z pożarami?
W czwartek trwała największa akcja gaśnicza na Cyprze w ostatnich latach. Doszło do ewakuacji wielu miejscowości, pojawiły się nowe ogniska ognia, zginęły dwie osoby, a do akcji włączyły się służby z zagranicy.
Ile domów i wsi zostało zniszczonych?
Według danych z czwartku wieczorem, zarejestrowano ponad 70 zniszczonych domów (w tym 43 całkowicie spalonych), 91 pojazdów, budynki gospodarcze, restaurację i fabrykę. Szczególnie ucierpiały wsie Lofou, Mallia, Vouni, Arsos i Koilani.
Jakie wsparcie otrzymali poszkodowani mieszkańcy?
Rząd zapowiedział pokrycie kosztów życia, pomoc finansową dla samorządów i doraźne zakwaterowanie. Pomoc oferują też gminy, Czerwony Krzyż, firmy i obywatele. Uruchomiono konta bankowe i centra zbiórek darów.


