Cypryjskie zbiorniki wodne są dziś w najgorszej kondycji od lat. Jak poinformował Departament Rozwoju Zasobów Wodnych, średnia pojemność cypryjskich tam spadła do 17%, a w największych zbiornikach – takich jak Kouris – sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna.
Susza coraz bardziej widoczna
Tylko w ciągu jednego tygodnia poziom wody w tamach spadł o kolejne 600 tys. m³. W porównaniu do ubiegłego roku sytuacja jest alarmująca: w lipcu 2024 zbiorniki były zapełnione w ponad 47%, teraz poziom w całym kraju nie przekracza nawet 20%.
Największy zbiornik na wyspie – tama Kouris – jest wypełniona jedynie w 17,3%, co oznacza, że z 115 milionów m³ jej maksymalnej pojemności pozostało jedynie ok. 20 milionów m³. Zbliżony poziom notują również inne ważne tamy: Asprokremmos, Evretou czy Kalavasos. Łącznie w całym kraju znajduje się obecnie ok. 50,2 miliona m³ wody, podczas gdy w ubiegłym roku było to ponad 135 milionów.
Rolnictwo zagrożone, a deszczu brak
Eksperci ostrzegają, że jeśli trend się utrzyma, pod koniec roku poziom wody może spaść do najniższego poziomu od dekady. Już teraz ograniczono zaopatrzenie w wodę dla rolników, a wiele upraw – zwłaszcza w regionach Pafos i Limassol – znajduje się w stanie krytycznym.
Tymczasem prognozy meteorologiczne nie przewidują istotnych opadów, a fale upałów tylko pogarszają sytuację. Brak opadów w miesiącach zimowych i bardzo gorące lato sprawiły, że tamy nie zostały zasilone nowymi zasobami.
FAQ
Jaki jest obecny poziom wody w cypryjskich tamach?
Średnia zapełnienia to 17%, ale w przypadku tamy Kouris poziom spadł już poniżej tej granicy – do 17,3%.
Czy to najgorsza sytuacja w historii?
To jeden z najniższych poziomów w ostatnich latach. W 2024 roku o tej porze tamy były zapełnione w ponad 47%.
Czy planowane są działania rządu?
Na razie ograniczono dostawy wody dla rolnictwa. Rozważane są także nowe inwestycje w odsalanie oraz naprawy infrastruktury wodnej.



