Szokujące zdarzenie miało miejsce w Nikozji, gdzie ojciec przyprowadził swojego sześcioletniego syna do biura Komisarz ds. Praw Dziecka, prosząc o pozostawienie dziecka pod opieką państwa, ponieważ – jak twierdził – nie jest w stanie się nim dalej zajmować.
Matka miała porzucić dziecko
Komisarz Despo Michailidou poinformowała, że mężczyzna tłumaczył swoją decyzję tym, iż matka dziecka miała je porzucić, a on sam nie daje sobie rady z opieką. Jak ujawniła, matka przebywa nielegalnie na Cyprze, co dodatkowo komplikuje sprawę – w takich przypadkach zazwyczaj nie istnieje żadna sieć wsparcia ze strony rodziny.
Interwencja służb społecznych
Po zgłoszeniu sytuacji pracownicy socjalni natychmiast pojawili się w biurze rzecznika i rozmawiali zarówno z ojcem, jak i z dzieckiem. Podjęto decyzję, że chłopiec pozostanie jeszcze kilka dni z ojcem, a następnie zostanie przygotowany jego transfer do państwowej placówki opiekuńczej lub innej formy opieki zastępczej.
„Nie byłoby właściwe, aby dziecko zostało zabrane nagle” – podkreśliła Michailidou, dodając, że oddanie dziecka pod pełną opiekę państwa traktowane jest jako ostateczność. Służby mają w tym czasie spróbować skontaktować się także z matką.
Rodzina była już znana władzom
Komisarz przypomniała, że rodzina była wcześniej monitorowana przez służby społeczne, a w poprzednich postępowaniach sądowych ojciec udowadniał, że potrafi zajmować się dzieckiem. Nie wiadomo jednak, co sprawiło, że teraz zdecydował się oddać syna.
Według Michailidou „to kwestia dni, by sytuacja się wyjaśniła”.
FAQ
Dlaczego ojciec chciał oddać dziecko pod opiekę państwa?
Twierdził, że matka je porzuciła, a on sam nie jest w stanie dalej się nim zajmować.
Co postanowiły służby społeczne?
Dziecko ma na razie pozostać z ojcem, a w ciągu kilku dni zostanie przygotowany transfer do placówki opiekuńczej lub innej formy opieki.
Czy rodzina była wcześniej monitorowana?
Tak, służby społeczne znały rodzinę, a w przeszłości ojciec przedstawiał się jako zdolny do opieki nad dzieckiem.



