Zaledwie kilka tygodni po odebraniu nowych samochodów elektrycznych wielu cypryjskich urzędników wróciło do tradycyjnych aut spalinowych.
Rządowy eksperyment z elektromobilnością nie idzie po myśli
Elektryczne pojazdy dostarczone 10 czerwca miały być częścią rządowego planu „modernizacji floty i ograniczenia śladu węglowego”. Jednak – jak donoszą źródła – część ministrów odstawiła je „do odwołania”. Powód? Problemy z codziennym użytkowaniem.
Wskazywano na zbyt krótki zasięg, niewystarczającą sieć ładowania oraz usterki techniczne. Niektórzy urzędnicy przyznali, że samochody „nie spełniają potrzeb transportowych podczas częstych podróży służbowych ani w trasach poza miastem”.
Choć rząd zapowiadał, że przesiadka na elektryki ma być symbolem nowoczesności, praktyka szybko zweryfikowała te ambicje. W efekcie część urzędników znów korzysta z aut spalinowych – przynajmniej tymczasowo.
Drogie auta stoją w garażu
W ramach przetargu zakupiono 24 elektryczne Hyundai Ioniq 6 od firmy CTC Automotive Ltd., która wygrała postępowanie jako najtańszy oferent – za 1 224 159 euro. Wraz z pojazdami zainstalowano 24 stacje ładowania w budynkach rządowych.
Samochody uznano za „nowoczesne i komfortowe”, ale jak przyznają źródła, „nieprzystosowane do intensywnego użytkowania w realiach cypryjskiej administracji”. Na razie nie wiadomo, co stanie się z odstawionymi autami.
Zgodnie z przepisami, rządowe limuzyny przysługują prezydentowi Republiki, przewodniczącemu parlamentu, szefowi Sądu Najwyższego, prokuratorowi generalnemu i jego zastępcy, audytorowi generalnemu, byłym prezydentom (z co najmniej 30-miesięcznym stażem), ministrom, wiceministrom, rzecznikowi rządu, wysokim oficerom bezpieczeństwa oraz małżonce prezydenta.
FAQ
Dlaczego ministrowie przestali korzystać z samochodów elektrycznych?
Z powodu problemów z zasięgiem, brakiem infrastruktury ładowania i usterek technicznych, które utrudniają codzienne użytkowanie.
Jakie auta kupił rząd?
Rząd nabył 24 elektryczne samochody Hyundai Ioniq 6 w ramach przetargu o wartości ponad 1,2 mln euro.
Co stanie się z elektrykami, które stoją nieużywane?
Na razie nie ma decyzji – pojazdy pozostają zaparkowane w garażach ministerstw.



