Władze nakazały zamknięcie nielegalnego schroniska w dystrykcie Pafos, które od blisko 30 lat działało bez odpowiednich zezwoleń. Decyzja może pozbawić dachu nad głową ponad tysiąc zwierząt – psów, kotów, kóz i osłów.
Schronisko działało od trzech dekad
Według informacji programu „Alpha Kalí Mera” w Alpha TV, obiekt został założony przez grupę brytyjskich miłośników zwierząt. Już dwadzieścia lat temu próbowano przenieść go w inne miejsce w Pafos, jednak sprzeciw lokalnych mieszkańców sprawił, że plany te upadły.
Od tamtej pory schronisko funkcjonowało w pobliżu zabudowań mieszkalnych, co regularnie budziło obawy sąsiadów i interwencje ze strony władz lokalnych.
Wolontariuszom grożą areszty
Służby prawne wydały ostrzeżenie o naruszeniu decyzji sądu, co oznacza, że wolontariusze mogą zostać aresztowani, jeśli nie zastosują się do nakazu zamknięcia. Nie wiadomo jeszcze, gdzie trafią zwierzęta ani kto przejmie nad nimi opiekę po ewentualnym zamknięciu ośrodka.
FAQ
Dlaczego schronisko w Pafos ma zostać zamknięte?
Działało bez wymaganych zezwoleń administracyjnych, co stanowi naruszenie przepisów prawa.
Kto prowadził schronisko?
Obiekt został założony prawie 30 lat temu przez grupę brytyjskich miłośników zwierząt i od tego czasu był prowadzony społecznie.
Co stanie się ze zwierzętami po zamknięciu schroniska?
Na razie brak decyzji – lokalne władze i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt szukają rozwiązania, które pozwoli im uniknąć bezdomności.


