W schronisku Paphiakos w Pafos narasta dramat. Po niemal czterech dekadach działalności właściciele prywatnego terenu zażądali natychmiastowego zwrotu działki, na której działa placówka. To oznacza jedno: prawie 2 000 zwierząt – psów, kotów, jeży, królików, osłów, kóz i koni – może ponownie zostać porzuconych. Wolontariusze mówią wprost: sytuacja jest krytyczna, a czasu jest coraz mniej.
Schronisko pod presją. Protest i walka o życie zwierząt
W piątek przed sądem rejonowym w Pafos odbyła się duża demonstracja. Wolontariusze, mieszkańcy i Animal Party domagali się zatrzymania eksmisji i pilnej interwencji państwa. „Stańcie po naszej stronie, podnieście głos, pokażcie współczucie” – apelowała grupa wolontarystyczna Paphiakos.
Menadżerka schroniska Irene Diamantopoulou podkreśliła, że zagrożonych jest blisko dwa tysiące zwierząt i że schronisko nie ma dokąd ich zabrać. Choć decyzja sądu nie zapadła, protest – jak mówi – „został usłyszany”.
Najstarsze i największe schronisko na Cyprze bez licencji
Paphiakos działa od prawie 40 lat, ma politykę „no kill” i utrzymuje się wyłącznie z wolontariatu. Ale funkcjonuje bez formalnej licencji, na terenie objętym rozwojem turystycznym. Samorząd Ierokopia twierdzi, że obiekt od lat narusza przepisy planistyczne.
Rzecznik gminy mówi wprost: „To prywatna ziemia. Państwo nie wskazało żadnego terenu, na którym można zbudować nowe schronisko. Nie mamy obowiązku rozwiązać tej sytuacji”.
W tle pojawia się spór między gminą, państwem a działaczami – a zwierzęta wciąż nie mają dokąd pójść.

Groźba eutanazji. „Wszyscy wzięlibyśmy konia do domu, gdybyśmy mogli”
Komisarz ds. Środowiska i Ochrony Zwierząt Antonia Theodosiou ostrzega: bez natychmiastowego planu relokacji część zwierząt zostanie uśpiona. Dotyczy to szczególnie zwierząt gospodarskich – zanim trafią na farmy, muszą przejść badania, a te, które ich nie przejdą, nie mają szans na adopcję.
Diamantopoulou nie kryje frustracji: „To niewyobrażalne. Każdy z wolontariuszy zabrałby konia do domu, jeśli tylko by mógł. Ale to państwo odpowiada za ich los, nie my”.
Jej słowa stają się jeszcze bardziej gorzkie w obliczu tego, że Cypr przygotowuje się do objęcia prezydencji w Radzie UE: „Nie rozumiem, jak mogą mówić o europejskich wartościach, pozwalając na coś takiego”.
Nadzieja w czwartkowym spotkaniu
Mimo napięć obie strony – komisarz i gmina Ierokipia – utrzymują kontakt. W czwartek ma odbyć się kluczowe spotkanie, które może przesądzić o przyszłości tysięcy zwierząt.
„Zbudowaliśmy z nimi więź i poczucie obowiązku. Oddanie ich bez planu to złamanie obietnicy” – podsumowuje Diamantopoulou.
FAQ
1. Ile zwierząt przebywa obecnie w Paphiakos?
Około 2 000 – od psów i kotów po konie, osły i zwierzęta dzikie.
2. Dlaczego schronisko ma zostać usunięte?
Właściciele prywatnej działki zażądali jej zwrotu, a schronisko działa tam bez licencji i niezgodnie z lokalnymi planami zagospodarowania.
3. Co stanie się ze zwierzętami, jeśli nie znajdzie się nowe miejsce?
Część trafi do przepełnionych schronisk, część – zwłaszcza zwierzęta gospodarskie – może zostać uśpiona.



