Mieszkam na Cyprze już siedem lat. W pracy, w życiu, w internecie natrafiam na masę bardzo ciekawych i jakże inteligentnych pytań. Część z nich dotyczy tego, czy — a raczej kiedy — Izrael bądź inna siła rządząca światem zbombarduje wyspę. Może czołgi już są na ulicach, a w sklepie można kupić macę zamiast pity (nie wiem), ale jakoś ja żadnych wojennych symptomów nie widziałem. Część jednak jest o wiele prostsza, w tym to, gdzie fajnie pojechać, bądź gdzie żyje się najlepiej. Dlatego też, jako obiektywny reporter, postanowiłem Wam pomóc, byście mieli mniej więcej ogląd.
Nikozja — stolica wyspy. Dla jednych miejsce idealne gdzie wszystko można kupić i znaleźć, dla innych piekarnik i papierek lakmusowy tego co się dzieje w kraju. Jeśli możesz czegoś być tu pewnym to korków, które urozmaicą Ci zacnie dzień, a także tego, że w lecie będzie to jeden wielki piekarnik. Wzgórza otaczające miasto skutecznie skupiają promienie słońca na leżące w centrum miasto. Można tu się natknąć na tureckie motywy, ale częściej będą to beczki i drut kolczasty dzielący miasto. Jakby nie mogli się dogadać, żeby chociaż fajny mur z graffiti postawić. Taki mały Berlin. Swoją drogą, jest to jedyna stolica w Europie (a może i na świecie) przedzielona granicą. Także, zawsze coś. Jak lubisz miasto z nutką historii i dramatu w tle, polecam. Jak szukasz czegoś bardziej lokalnego, to już tak mniej. No i nie polecam jechać w dzień derbów, bo APOEL i Omonia lubią sobie zorganizować fajerwerki.
Pafos — miasto na zachodzie, taka mała Anglia. Najwięcej tu znajdziemy Anglików, którzy na emeryturce, chcą sobie spokojnie żyć i pić piwo przez nikogo nieniepokojeni. Miejsce idealne dla rodzin z dziećmi, bądź chcącymi takowe założyć, bo nic się nie dzieje, a wszystko tu jest. Jeśli jesteś typem człowieka, który po prostu chce pracować, wrócić do domu, od czasu do czasu wyskoczyć na miasto, ale przytłaczają Cię światła Limassol, to jest miejsce dla Ciebie. Głównymi atrakcjami są port (który zwłaszcza w nocy jest piękny), a także stare miasto. Wyrestaurowany Municipal Market zachęca architekturą. A to wszystko pod pieczą burmistrza Pafos, który ma chrapkę na prezydenturę. A to by mnie nie obchodziło, gdyby nie fakt, że po nim prezydentem Cypru będę ja, jak wygram. No i jak nauczę się greckiego, w końcu.
Limassol — jeśli myślisz o bogactwie, przepychu i Dubaju (zachowując skalę) to Limassol jest miejscem dla Ciebie. Budynki, kasyna, światła, wszystko to potrafi hipnotyzować. Nocne życie tego miejsca wielu wciągnęło i wciągać będzie. Wciągać również będą gacie co niektórzy, którym coś rośnie na fakt, że mieszkają w tym miejscu. Nie ważne, że na 90% z tych sklepów, o których mówią ich nie stać, a jedyne kasyno, jakie widzieli to „Casino Royale” na CDA. Sam fakt posiadania mieszkania, albo chociaż wynajmowania daje +10 do prestiżu. Jeśli mieszkasz sam, albo masz dobrą pracę, albo pracujesz w kartelu. Ewentualnie masz więcej niż dwie nerki na sprzedaż, ale o takich ewenementach nie słyszałem. Jeśli lubisz intensywne życie wielkiego miasta i zepniesz poślady, to miejsce dla Ciebie. W innym wypadku tylko na wydarzenia, co też sam czynię. Chyba że autostrada będzie zamknięta, bo wybuchnie pożar. Tak bywa.
Larnaka — Larnaka jest dziwna. Ni to wielkie miasto pokroju Limassol, ni to spokojna mieścina jak Pafos. Na uwagę zasługuje fakt, że z powodów religijnych to jest miejsce pielgrzymkowe muzułmanów. Mało tego, na promenadzie możecie znaleźć praktycznie wszystko. Od afrykańskich dzieł kultury ręcznej, po sfinksy, bo z jakiegoś powodu, do Egiptu blisko, to uznano, że sfinks z Larnaki będzie zarąbistym zakupem. Na plus jest fakt, że to miasto organizacyjnie ogarnięte, ale musi takie być, skoro największe lotnisko Cypru znajduje się właśnie tam. Wieczorami ulice są pełne ludzi, którzy albo są turystami, albo chcą Wam sprzedać, hehe, rozweselacze, ku uciesze mafii i statystyk policji. To miejsce mi jest ocenić najtrudniej, bo i trudno to zdefiniować. Larnaka to po prostu Larnaka.
Tak też przebrnęliśmy przez cztery główne miasta Cypru. Widzicie się w jakimś? A może w żadnym? A może tym tekstem obraziłem Waszą małą ojczyznę? Piszcie w komentarzach, a może mnie przekonacie. To ja się zawijam i wrócę, gdy będzie trzeba.
FAQ
Które miasto na Cyprze jest najlepsze do życia?
To zależy od stylu życia – Limassol oferuje nocne życie i prestiż, Pafos spokój i rodzinny klimat, Nikozja intensywność stolicy, a Larnaka balans między tym wszystkim.
Czy Nikozja naprawdę jest podzielona granicą?
Tak, Nikozja jest jedyną stolicą Europy podzieloną granicą – przez tzw. „zieloną linię” oddzielającą część kontrolowaną przez Republikę Cypryjską od obszaru okupowanego.
Gdzie najlepiej wybrać się na wakacje na Cyprze?
Dla rodzin polecany jest Pafos, dla fanów nocnego życia Limassol, dla osób szukających historii Nikozja, a dla turystów tranzytowych Larnaka, gdzie znajduje się główne lotnisko wyspy.


