Funkcjonariusze cypryjskich służb celnych, przy wsparciu policji antynarkotykowej, przeprowadzili kontrolę transportu wewnątrzunijnego z Grecji. W jednym z magazynów firmy transportowej w Limassol znaleziono ponad 3 tysiące sztuk nielegalnych towarów – w tym fałszywe gadżety i race bez zezwolenia.

Przypadkowa kontrola ujawnia niebezpieczne materiały
Do przeszukania doszło 18 lipca 2025 roku. Funkcjonariusze Departamentu Ceł, wspólnie z członkami cypryjskiej jednostki antynarkotykowej YKAN i psami służbowymi „Dias” i „Ben”, przeprowadzili rutynową kontrolę przesyłki z Grecji, która znajdowała się w magazynie jednej z firm transportowych w Limassol.
Podczas inspekcji ujawniono nie tylko potencjalne nielegalne substancje, ale również inne niezgodne z prawem towary.
Race i fajerwerki zakamuflowane jako „rzeczy osobiste”
Wśród przejętego towaru znajdowało się 1.600 rac oraz 672 sztuki fajerwerków ręcznych (typu ośmioładunkowego). Towar ten został zadeklarowany jako „przedmioty osobiste” i wysłany przez osobę fizyczną do innego prywatnego odbiorcy.
Szczególnie niebezpieczne było zamaskowanie paczek – czarna, nieprzezroczysta taśma zakrywała oznaczenia ostrzegające o materiałach łatwopalnych. Jak podkreśla Departament Ceł, taki sposób transportu stanowił poważne zagrożenie dla całego kontenera oraz statku, który przewoził przesyłkę z Grecji na Cypr.
Prawie 1800 podrobionych figurek
W kontenerze znajdowało się również 9 kartonów z 1.798 figurkami-breloczkami, oznaczonymi jako produkty marki „Labubu”. Towarzyszyło im 1.984 kartonowych opakowań – wszystkie przedmioty naruszały prawa własności intelektualnej znanego producenta.
Towary zostały zadeklarowane jako „odzież” i przysłane na nazwę cypryjskiej spółki. Przejęte przedmioty zostaną zniszczone lub wykorzystane jako dowód w postępowaniu karnym i administracyjnym.
FAQ
Co przejęto w magazynie firmy transportowej w Limassol?
Władze celne przechwyciły 1.600 rac, 672 fajerwerki oraz 1.798 podrobionych figurek „Labubu” – wszystkie przemycone z Grecji.
Dlaczego przesyłka była nielegalna?
Towary nie miały wymaganych zezwoleń, zostały błędnie zadeklarowane, a niebezpieczne materiały ukryto przed kontrolą. Dodatkowo naruszono prawa autorskie znanej marki.
Czy przesyłka pochodziła spoza UE?
Nie – to był transport wewnątrzunijny z Grecji. Jednak nawet w obrębie UE obowiązują przepisy dotyczące bezpieczeństwa i ochrony własności intelektualnej.


