28. letni Gruzin zatrudnił się na podstawie kradzionego polskiego dowodu osobistego w jednym z hoteli w Jeroskipu.
Prawdopodobnie maskarada nie wyszłaby na jaw, ale połasił się na dwa telefony komórkowe, które ukradł jednemu z gości hotelowych.
Policja aresztowała mężczyznę. Usłyszał zarzut posługiwania się fałszywą tożsamością oraz kradzieży. Telefony funkcjonariusze znaleźli w jego domu.
To teraz wyrok. Ciekawe czy przyzna się jak naprawdę się nazywa…
Swoją drogą ciekawe, że nikt nie zauważył w hotelu, że facet ma fałszywe dokumenty.
[bar group=”817″]


