Izraelscy turyści ponownie zaczynają pojawiać się na Cyprze, a liczba lotów z Tel Awiwu i Hajfy wyraźnie rośnie. Branża turystyczna przyznaje jednak, że mimo poprawy sytuacji osiągnięcie wyników z ubiegłego roku będzie bardzo trudne. Straty liczone są już w setkach milionów euro.
Coraz więcej lotów z Izraela
Po kilku trudnych miesiącach na cypryjskich lotniskach ponownie widać wzrost ruchu z Izraela. Według danych Hermes Airports we wtorek do Larnaki przylatuje 13 samolotów z Izraela, a do Pafos sześć. W środę liczba ta wzrośnie odpowiednio do 14 i siedmiu lotów.
Wzrost liczby połączeń jest związany zarówno z rozpoczęciem głównego sezonu wakacyjnego, jak i względnym uspokojeniem sytuacji bezpieczeństwa w regionie po zakończeniu najintensywniejszej fazy konfliktu między Izraelem a Iranem.
Izraelscy turyści są niezwykle ważni
Dla cypryjskiej turystyki powrót gości z Izraela ma szczególne znaczenie. Jeszcze przed kryzysem należeli oni do grup wydających na wyspie najwięcej pieniędzy w przeliczeniu na jednego turystę.
Sytuacja zmieniła się po marcowym incydencie z dronem w rejonie Brytyjskich Baz Wojskowych. Wiele rezerwacji zostało anulowanych, a część turystów wybrała inne kierunki podróży. Odbiło się to zarówno na hotelach, jak i na całej gospodarce związanej z turystyką.
Straty mogą sięgnąć 700 milionów euro
Prezes Stowarzyszenia Biur Podróży i Agentów Turystycznych ACTTA, Charis Papacharalambous, ocenia, że sytuacja stopniowo się poprawia, ale nie wystarczy to do osiągnięcia ubiegłorocznych wyników.
Według szacunków organizacji liczba przyjazdów turystów w całym 2026 roku może być niższa o około 13 procent. Oznaczałoby to utratę przychodów rzędu 700 milionów euro, co stanowiłoby poważny cios dla branży turystycznej i cypryjskiej gospodarki.
Brytyjczycy także wracają
Pozytywne sygnały napływają również z Wielkiej Brytanii, która pozostaje najważniejszym rynkiem turystycznym dla Cypru.
We wtorek do Larnaki zaplanowano 12 lotów z Anglii, a do Pafos również 12. W środę liczba połączeń wzrośnie do 14 dla Larnaki i aż 19 dla Pafos.
Szczególnie widoczna jest popularność Pafos wśród Brytyjczyków. Wielu z nich posiada tam nieruchomości lub regularnie spędza wakacje, dlatego zachodnia część wyspy pozostaje jednym z najważniejszych kierunków dla turystów z Wysp Brytyjskich.
Nadzieja na lepsze lato
Przedstawiciele branży podkreślają, że poprawa sytuacji jest widoczna, ale odbudowa zaufania turystów wymaga czasu. Wielu podróżnych, którzy odwołali wyjazdy po marcowych wydarzeniach, wybrało już inne destynacje na tegoroczne wakacje.
Mimo to rosnąca liczba lotów z Izraela i Wielkiej Brytanii daje nadzieję, że lato będzie lepsze od prognoz przedstawianych jeszcze kilka miesięcy temu.
FAQ
Czy liczba turystów z Izraela rośnie?
Tak. Hermes Airports odnotowuje wyraźny wzrost liczby lotów z Tel Awiwu i Hajfy do Larnaki oraz Pafos.
Jakie straty prognozuje branża turystyczna?
ACTTA szacuje, że liczba przyjazdów może być o około 13 proc. niższa niż rok wcześniej, co może oznaczać utratę około 700 mln euro przychodów.
Które lotnisko najbardziej korzysta na powrocie turystów?
Duży wzrost ruchu notuje zarówno Larnaka, jak i Pafos. W przypadku turystów z Wielkiej Brytanii szczególnie popularne pozostaje lotnisko w Pafos.



