Cypr potrzebuje jednego, niezależnego organu odpowiedzialnego za zarządzanie zasobami wodnymi – uważa przewodniczący Okręgowej Organizacji Samorządowej Nikozji, Konstantinos Giorkatzis. Jego zdaniem obecny system jest zbyt rozproszony, co utrudnia skuteczne reagowanie na narastające problemy związane z niedoborem wody.
Nowa instytucja miałaby odpowiadać za długofalowe planowanie, koordynację inwestycji i bardziej sprawiedliwe zarządzanie zasobami wodnymi w całym kraju.
Jeden organ zamiast wielu instytucji
Giorkatzis przekonuje, że nowy urząd powinien działać niezależnie administracyjnie i finansowo oraz nadzorować cały bilans wodny kraju.
Do jego zadań należałoby m.in. koordynowanie pracy zapór, odsalarni, sieci wodociągowych, wykorzystania wody z recyklingu, ochrony wód podziemnych oraz prowadzenie polityki taryfowej uwzględniającej potrzeby gospodarstw domowych i osób najbardziej narażonych na skutki podwyżek.
Według autora propozycji podobne rozwiązania funkcjonują już w 15 państwach Unii Europejskiej, a najnowszym przykładem jest Grecja.
Obecny system nie uwzględnia różnic między regionami
Zdaniem Giorkatzzisa obecny model zarządzania wodą nie bierze pod uwagę specyfiki poszczególnych regionów.
Jako przykład wskazuje Nikozję, która niemal całkowicie zależy od państwowej sieci wodociągowej i nie dysponuje alternatywnymi źródłami zaopatrzenia. Oznacza to, że każda decyzja o ograniczeniu dostaw przekłada się tam niemal bezpośrednio na ilość dostępnej wody.
W innych regionach sytuacja wygląda inaczej dzięki wykorzystaniu odwiertów czy lokalnych zbiorników wodnych.
Miliony metrów sześciennych wody się marnują
Autor propozycji zwraca uwagę, że Cypr nie wykorzystuje w pełni już dostępnych zasobów.
Trzy oczyszczalnie ścieków w regionie Nikozji produkują rocznie około 17 mln metrów sześciennych oczyszczonej wody, jednak do nawadniania trafia jedynie około 24 proc. tej ilości.
W skali całego kraju produkowanych jest około 45 mln metrów sześciennych wody z recyklingu rocznie. Wykorzystuje się około 18 mln metrów sześciennych, natomiast pozostałe 27 mln metrów sześciennych trafia do środowiska zamiast zostać ponownie użyte.
Giorkatzis podkreśla również, że niewykorzystanym zasobem pozostaje woda deszczowa, podczas gdy państwo inwestuje znaczne środki w kosztowne odsalanie wody morskiej.
Potrzebne planowanie zamiast gaszenia pożarów
Według przewodniczącego EOA Nikozji problemem nie jest wyłącznie ilość dostępnej wody, lecz przede wszystkim brak długofalowego planowania.
Jego zdaniem Cypr dysponuje odpowiednią wiedzą, infrastrukturą i specjalistami, aby przeprowadzić reformę, która pozwoli lepiej przygotować kraj na kolejne lata suszy i rosnącego zapotrzebowania na wodę.
FAQ
Co zakłada nowa propozycja?
Utworzenie jednego, niezależnego organu odpowiedzialnego za zarządzanie zasobami wodnymi na Cyprze.
Dlaczego obecny system jest krytykowany?
Ponieważ kompetencje są rozproszone między wiele instytucji, co utrudnia planowanie i szybkie podejmowanie decyzji.
Czy na Cyprze naprawdę brakuje wody?
Według autora propozycji problemem jest nie tylko ilość wody, ale także niewystarczające wykorzystanie już dostępnych zasobów, zwłaszcza wody oczyszczonej.


